dzieci

Przytulnie u Łucji i 5 uroczych zabawek dla trzylatki

08:28

Chciałabym zatrzymać czas. Dopiero przyszła na świat, a już niedługo skończy trzy lata. Od dwóch ma swój pokój, który staram się dopieszczać i zmieniać wraz z jej potrzebami. Tak było z przy metamorfozie stolika LATT czy przemianie skrzynki na wieszak i półkę na buty. Tym razem przytulności dodały nowe muślinowe poduszki-gwiazdki z kolekcji Maalum  z Lilushop.

stolik latt ikea hack i wieszak ze skrzynki





Ze względu na trudną końcówkę ciąży w zeszłym roku nie udało mi się przedstawić inspiracji prezentowych przed Bożym Narodzeniem. Ze sporym poślizgiem pokażę Wam moje propozycje na:

5 uroczych prezentów dla trzylatki

1. Laleczka Amy w pudełku z ubrankami Ragtales/TK Maxx

W pudełku skrywa się łóżko (z pościelą), mała lalka z misiem przytulanką i szuflada z ubrankami. Świetna zabawka na wyjazdy i nie tylko dla sprawnych już rączek, bo elementy są dosyć małe i ubieranie wymaga precyzji. 



2. Zestaw pielęgniarki Small Foot/Limango

Już wcześniej robiłam przegląd zestawów lekarskich, spośród których Łucja dostała niebieską walizkę z drewnianymi elementami. Choć zestaw służył świetnie mojej małej pani doktor to nie mogłam się oprzeć kiedy trafiłam okazyjnie ten zestaw pielęgniarski. Zabawa w lekarza nadal jest jedną z najulubieńszych i dodatkowe wyposażenie daje spory potencjał do wymyślania nowych zabaw. Największym hitem jest czepek pielęgniarki, który Łucja zakłada do góry nogami :).




3. Króliki i myszki Maileg/Decorolka

Po prostu najpiękniejsze przytulanki jakie znam.





4. Lalka Aysel Llorens/Allegro

Szukając ładnej lalki-bobasa trafiłam na lalki kilku hiszpańskich marek i przepadłam. Aysel to prezent od Klary dla Łucji - dostała ją po powrocie ze szpitala. Smoczek pełni ważną rolę, gdyż lalka płacze i mówi "mama, papa".


5. Klocki Wooden Story

Pokazywałam już te klocki dwa lata temu, ale dopiero ostatnio wzbudziły zainteresowanie Łucji. Pewnego dnia podczas chorowania w domu po prostu je wyciągnęła i zaczęła budować zamki. Klocki nie tylko są pięknie wykonane, ale również niezwykle pobudzają kreatywność.


Czy Łucja ma same drewniane i ładne zabawki? Nie, ma mnóstwo plastikowych zabawek, zarówno edukacyjnych, jak i takich po prostu do zabawy. Na Święta dostała m.in. domek świnki Peppy i duży zestaw ciastoliny. W worku Play'n'go, który znajduje się pod łóżkiem, trzymamy klocki Duplo. Moja starsza córeczka uwielbia odgrywać scenki, ubierać lalki, malować i układać puzzle.

Najbardziej jednak chyba lubi...książki! Ostatnio głównie moje książki anglojęzyczne kupowane latami "do pracy". Jakie? Na razie nie zdradzę więcej poza tym, że planuję drugą część wpisu o książkach dla dzieci w języku Szekspira oraz pokazać Wam efekt metamorfozy biblioteczki.

Do przeczytania na blogu i do zobaczenia na Instagramie,



Czytaj również

12 komentarze

  1. Piękne propozycje :) Aż sama bym przysiadła i się pobawiła w pokoiku Łucji.
    Klocki Wooden Story też mam - bawi się nimi zarówno mój sześcioletni, jak i półtoraroczny Skrzacik. Ten prezent poleciłabym chyba wszystkim :)
    Trzymaj się cieplutko Mamusiu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Aniu jeśli Łucja tak bardzo lubi zabawę w lekarza to polecam Ci zwykły stetoskop, mój Franek był zachwycony kiedy usłyszał bicie serca i wkróce potem co tam w brzuchu "piszczy" ;-). Lubię do Ciebie wpadać, dobrze, że powoli znów się wdrażasz ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za świetny pomysł, na pewno poszukam!

      Usuń
  3. Świetne propozycje, chyba wybiorę coś z nich dla mojej Łucji

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudnie u Łucji:) Piękne te podusie:) u nas podobnie - najlepsza rozrywka to książki:) tylko się cieszyć. Drewniane klocki też wzbudzają zainteresowanie od niedawna. Kubuś przewozi je cieżarówką:)Z niecierpliwością czekam na metamorfozę bibliteczki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Metamorfoza była w większości na instagramie, ale mam nadzieję zrobić lepsze zdjęcia :)

      Usuń
  5. Przeuroczy pokoik!! Moja córcia ma 3,5 i właśnie myślę nad pokoikiem dla niej w nowym domu. Mam straszny mętlik w głowie, bo co chwile mam nowe pomysły:) pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powodzenia, na pewno wyjdzie piękny!

      Usuń
  6. Moja roczna córcia też lubi drewniane klocki... Na razie rozrzucać po całym pokoju, ale zawsze to jakiś początek :) Co do książek, to też mamy kilka po angielsku ( nie mogłam się im oprzeć, ale na razie czekają na moment kiedy mała się nimi zainterwsuje) i czekam na wpis o Waszych, może nas zainteresują :) a pokój Łucji śliczny :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Uroczo! Dodatki robią efekt :)
    A zabawki urocze... I to też prawda co do nich - że każde chyba dziecko ma te "plastikowe", te "potworki" (jak np. grające i kolorowe zabawki z fisher price'a czy inne tego typu), ale jeśli mamy blog... nie chwalimy się na nim wszystkim jak leci, ale tym, co nas osobiście zachwyciło, co polecamy z całego serca, co jest szczególnie warte uwagi...
    A Maileg... Póki byłam mamą wyłącznie syna, cieszyłam się, że nie muszę wydawać pieniędzy na ich przedmioty - bo czułam, że to będzie ciężka sprawa, te wydawane w ilościach multum pieniądze ;D I co? I mi się córa trafiła... I Maileg musiało się pojawić... I zakochana jestem ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maileg zdecydowanie jest dla obu płci! :)

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarze - dzięki Wam blog żyje : - )