wyprawka

Wyprawka dla Klary: Beaba

08:57

Nie da się ukryć, że jestem estetką. Lubię jak produkty użytkowe są nie tylko praktyczne oraz dobre jakościowo, ale i ładne. Kompletując wyprawkę dla Klary starałam się więc patrzeć na różne aspekty.

kącik dla maleństwa

kacik dla dziewczynki

Przy Łucji wszystkie akcesoria do higieny trzymaliśmy w szufladach komody, bo nie lubię widocznych etykiet opakowań, ale nie było to zbyt praktyczne rozwiązanie. Tym razem z pomocą przyszła mi francuska marka Beaba i ich organizer na akcesoria w kolorze mineral, który w licznych kieszonkach mieści dosłownie wszystko. Domyślam się też, że organizer będzie z nami wędrował po całym mieszkaniu oraz sprawdzi się na wyjazdach.

W przegródkach trzymam:
- pieluszki,
- mokre chusteczki,
- balsam do ciała,
- krem na odparzenia,
- patyczki do uszu,
- jałowe płatki i sól fizjologiczną do przemywania oczu,
- nożyczki do paznokci,
- szczotkę i grzebień,
- termometr i wiele innych.

W kwestii kosmetyków dla noworodka jestem dosyć minimalistyczna. Uważnie czytam składy kosmetyków i uważam, że jeśli dziecko nie ma problemów skórnych to warto ograniczyć chemię. Dlatego do kąpieli po raz kolejny będziemy stosować jedynie prawdziwe mydło marsylskie* (które w 72% składa się z oliwy z oliwek), a kremem na odparzenia smarować w wyjątkowych sytuacjach. Tak samo mokre chusteczki zachowam na wyjścia, w domu planujemy używać do pielęgnacji wodę i 100% bawełniane ręczniczki dla niemowląt na rolce, których jeszcze nie schowałam, ale również się zmieszczą w organizerze. 




Tak prezentuje się nasz zestaw kąpielowy z akcesoriami i ręcznikiem z kapturkiem w uroczym koszyku.




Oprócz organizera i zestawu w tej samej gamie kolorystycznej dotarł do nas nowoczesny nawilżacz powietrza Silenso Beaba, który może zauważyliście na pierwszym zdjęciu. Zgaszony błękit wtapia się w tło naszej sypialni, pasuje do różu i mam wrażenie jakby stał tam od zawsze. Najważniejsze jednak, że jest ultradźwiękowy, niezwykle cichy, łatwy w obsłudze i automatycznie się wyłącza. Łucja od czasu do czasu łapie katar, zimą powietrze w mieszkaniu jest mocno przesuszone przy  włączonych kaloryferach, więc uważam to za niezbędne urządzenie przy dzieciach. 

nawilżacz silensio

beaba nawilżacz organizer

Co jeszcze u nas słychać? Dzieje się dużo. Kończę 35 tydzień ciąży i ... jesteśmy w samym środku remontu. Na Facebooku i Instagramie pokazywałam Wam przerobioną biblioteczkę u Łucji, w przedpokoju powstaje szafa, a łóżeczko dla Klary czeka na złożenie. Mam także nadzieję skończyć pakowanie upominków do kalendarza adwentowego i torby do szpitala. Wszystko planuję pokazać niebawem, więc życzcie mi sił!


Uściski,

*czy wszystko, co najlepsze dla niemowląt pochodzi z Francji? Beaba, żyrafka Sophie, mydło marsylskie, wiele firm z ubraniami dla dzieci...

Czytaj również

12 komentarze

  1. Trzymam kciuki! :) Och, ciąża daje wielkiego kopa energii (przynajmniej mnie dawała), więc podejrzewam, że się uda :)

    Heh, we Francji siła ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. Gdzie kupujesz to mydło?. Powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy Łucji mój mąż przywoził z Paryża, ale teraz wypatrzyłam we francuskim (a jakże) supermarkecie na C. :). U nas kostka starczała na pół roku, po roku przerzuciliśmy się na płyn z pompką Babydream.

      Usuń
  3. Także nie lubię jak pojednyńcze rzeczy, nie mają swego miejsca. fajny organizer, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Ach Klara!!! Wymarzone imię dla mojej córki na które mąż sie nie zgodził:-) Agata dziś już nastolatka...
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo fajna sprawa z organizerem. :) Faktycznie przy szybkim pakowaniu może się stać niezastąpiony. :)
    Wnętrze przepiękne. Takie spokojne i przytulne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Już niedługo sprawdzimy w praktyce :)

      Usuń
  6. Zastanawiam się jak rozwiążesz kwestie trzypokojowego mieszkania i dwójki dzieci,bo właśnie ten temat jakim stopniu blokuje mnie przed decyzją o drugim dziecku. Nauczyłam się jakoś w moim domu rodzinnym że każdy z nas miał swój pokój,a teraz dwoje dzieci w jednym?to mnie jakos blokuje, ta wygoda.pozdrawiam i życze szybkiego i bezproblemowego rozwiązania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli się chce mieć drugie dziecko to się je ma, a nie szuka powodów, by nie mieć ;-). Oczywiście komfort rodziców jest ważny, ale priorytetem było zapewnienie Ł. rodzeństwa w miarę podobnym wieku. My z siostrą (identyczna różnica wieku) wychowywałyśmy się w mieszkaniu dwupokojowym (dopóki nie poszłam do liceum, potem się przeprowadziliśmy do czteropokojowego) i jako małym dzieciom jeden pokój nam wystarczał. Klara i tak będzie z nami w sypialni przez co najmniej rok. Potem albo dziewczynki dostaną naszą sypialnię (jest ciut większa), a my obecny pokój Łucji albo podejmiemy decyzję o przeprowadzce do większego lokum, co mi się marzy :). Na razie robimy wszystko, by poprawić ergonomię mieszkania.

      Usuń
  7. Z pewnością Ci się wszystko sprawdzi, ja używam tych rzeczy od dobrych 8 miesięcy i wciąż jestem ich ogromną fanką! :) Ale to szybko leci, już niedługo Klarcia będzie na świecie :D <3

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarze - dzięki Wam blog żyje : - )