DIY

Wieszak na spinki, czyli prosta dekoracja ścienna DIY

09:17

Kilka lat temu popełniłam wpis pokazujący jak zrobić zpaghetti z niepotrzebnej koszulki, które potem wykorzystałam do zrobienia poduszki na krzesło. Długo temat leżał w szafie aż szukając pomysłów na uporządkowanie spinek i ozdób do włosów Łucji postanowiłam do niego wrócić do. Tym razem wykonałam dekorację ścienną, która nie tylko jest bardzo prosta do zrobienia, ale również oryginalna, ładna i praktyczna.

organizer na spinki do włosów


Makrama DIY z t-shirta (lub wieszak na spinki)

Potrzebujecie zaledwie:

-motek zpaghetti (jak zrobić zpaghetti)
-patyk (u mnie brzozowa gałązka, taka jak w proporczyku z literą)
-nożyczki



Krok 1

Przytnij kawałek zpaghetti (u mnie to szerokość koszulki), zawiąż pętelkę jak na zdjęciu i zaciśnij ją na patyku. Przycinaj kawałki podobnej długości i postępuj tak samo.




Krok 2

Po bokach zawiąż sznurek, który będzie zawieszką.


Krok 3

Przytnij sznurki według swojego pomysłu - u mnie są to trzy długości.



Wisiadła, bo nie wiem czy zasługują by nazywać je makramami, zrobiłam dwa. Jeden wisi sobie w wersji saute w sypialni w powstającym kąciku K (pokazywałam na Instagramie), a drugi w pokoju Łucji jako organizer na spinki.






Poniżej jest przymocowany wieszak na torebki i stojak na buty ze starej skrzynki po owocach, czyli jeden z poprzednich moich projektów DIY. Wkrótce na blogu planuję pokazać więcej zmian u Łucji i kącik oraz wyprawkę małej K. Mam nadzieję, że takie tematy również Was zainteresują, bo ostatnio pochłania to większość mojej energii i myśli.

Zainspirowałam Was do podobnych projektów :-)?

Uściski,

Czytaj również

22 komentarze

  1. świetna dekoracja! i praktyczna. dawno mnie nie było i nie wiem, czy będę częściej, ale Twoje wnętrza i pomysły ciągle podziwiam- całuski!

    OdpowiedzUsuń
  2. Hahah, ja u siebie opublikowałam wczoraj coś podobnego :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajny pomysł i piękne zdjęcia! :) Pozdrawiam! Kasia

    OdpowiedzUsuń
  4. Super, bardzo mi się podoba taki pomysł na diy. Ekstra. Marzy mi się taka makrama w sypialni.

    OdpowiedzUsuń
  5. Super pomysł! Wróciła moda na makramy i inne "tekstylne wisiadła" :), ale takiego zastosowania dla tej ozdoby jeszcze nie widziałam. Super: piękne, praktyczne i niepowtarzalne
    Pozdrawiam
    Mako

    OdpowiedzUsuń
  6. Wieszak jest tak oryginalny, że nawet bez spinek wygląda niezwykle ciekawie jako dekoracja wisząca - świetny pomysł!

    OdpowiedzUsuń
  7. Ania wyszlo super :) Możliwe ze jakbys dała ten wpis z parę tygodni temu to nie meczyłabym się moimi frędzlami w gradiencie na kijku tylko pocieła jakiś znoszony tishrt ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Super! I jako minimalistyczna makrama pięknie się prezentuje :)
    Pozdrawiam, Marta

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetne! Dajcie mi tu jakiś stary T-shirt...

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetny pomysł :) czuję się zainspirowana aby przemienić stare tshirty w piękne dzieło sztuki :)

    OdpowiedzUsuń
  11. świetny pomysł! Uwielbiam makramy, ale w takim wydaniu jeszcze ich nie ogladałam:) Pozdrawiam Karolina

    OdpowiedzUsuń
  12. Ten patent na spinki bardzo przypadł mi do gustu. Mamy dziewczynek wiedzą o co chodzi :-D I w końcu jakiś pożyteczny "łapacz kurzu" ;-) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Jejjjuuu jakie to śliczne!!!

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie lubię makatek - ale ten pomysł bardzo, bardzo mi się podoba :) muszę pomyśleć o czymś podobnym :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jakie to ładne i jakie praktyczne! :) Chyba Werze zrobię podobny :D Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  16. Super pomysł! :-) A ja przywiozłam z Mazur tyle pieknych gałązek (takich jak ta) i na razie sobie leżą... Spinek nie używam, ale jako makrama wygląda naprawdę oryginalnie! :-))

    Pozdrawiam, Weronika

    OdpowiedzUsuń
  17. Dziękuję Ci za tą inspirację! Niedługo zabieram się za metamorfozę w pokoju dziewczynki to taki gadżet zapewne bardzo jej się spodoba!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarze - dzięki Wam blog żyje : - )