DIY

Jak zrobić galerię na ścianie w kilku krokach

20:30

Postanowiłam trochę zaszaleć i stworzyć galerię w sypialni. Poprzednia wersja zdecydowanie mi się znudziła, a trzy ramki obok siebie widziały już wszystko. Często oglądamy piękne galerie na inspiracjach, ale stworzenie takiej wydaje się nie lada wyzwaniem. To mylne wrażenie, zaraz pokażę Wam, że to dosyć proste.


Aby stworzyć galerię na ścianie potrzebujesz:

- ramki, plakaty, zdjęcia, obrazy i wszystko inne, co chcemy powiesić,
- szary papier  (lub inny),
- washi tape (lepsza ze słabym klejem),
- długopis i linijkę,
- poziomicę,
- gwoździe i młotek.


1. Zbierz wszystko, co chcesz powiesić. Podczas tworzenia okaże się, co z tego wykorzystasz.



2. Zrób próbną aranżację na płaskiej powierzchni. Przekładaj, zmieniaj, wypróbuj różne ułożenia. Zrób zdjęcie!



3. Odrysuj wszystkie kształty na szarym papierze i je wytnij. Ja dodatkowo wyprasowałam papier żelazkiem, bo się rolował.



4. Przymocuj papier na ścianie za pomocą washi tape. Moja nie jest zbyt mocna, więc łatwo było odczepić i przeklejać wiele razy. Wzoruj się na zdjęciu z punktu 2. Nie bój się zmieniać i dostosowywać do otoczenia.



5. Wymierz odległość mocowań od brzegu z każdej strony i zaznacz na papierowym modelu.



6. Wymierz poziomicą czy ramki/dekoracje wiszą prosto. U mnie różnica była o pół centymetra (patrz kreska pod gwoździem). Wbij gwoździe i...



7. ...zawieś dekoracje. Zdejmij szablony i ciesz się galerią!
P.S. Papierowa wersja pod "S" pokazuje, że warto skorzystać z poziomicy.


  


Tak u mnie wygląda galeria z papierowymi szablonami. Wersja z dekoracjami nie jest jeszcze skończona. Drobne różnice poniżej - która wersja lepsza: A czy B?



Zachęciłam Was do stworzenia galerii ze zdjęć, ramek, obrazów i innych dekoracji? Niedługo pokażę Wam gotową ścianę, a tymczasem czekam na Wasze komentarze.

O tym, jak wcześniej zmieniała się nasza sypialnia możecie przeczytać tutaj.

Uściski,


Czytaj również

38 komentarze

  1. według mnie Wersja A
    pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak, zdecydowanie A :) A tak przy okazji to zakochana jestem w Twoim blogu!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  4. Genialny pomysl, nie pomyslalam o szablonach! Strasznie polubilam twoj blog. A!

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpowiedzi
    1. S - inicjał nazwiska, A i P od imion :)

      Usuń
  6. Super! Ja zawsze wszystko robię na oko (chyba, że do klienta, to oczywiście wtedy nie ;)) i wychodzi ;) Litera "S" zrobiona przez Ciebie?
    Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  7. Przepięknie to zrobiłaś, udana kompozycja i pomysł wibitny ! Nigdy nie zawiodłam się na tym miejscu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zabrzmiało to tak, że teraz będę się bała, żeby nie zawieść ;-)

      Usuń
  8. Ech, żeby to było takie proste, że tylko gwóźdź i młotek... Ja pod wszystko musze wiercic dziury wiertarą :/ A właściwie: mężem z wiertarą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu, czy to wynika ze specyfiki Waszych ścian? Bo wiadomo, że coś cięższego (duzy plakat w szklanej ramie) to trzeba na haku, ale lżejsze rzeczy...?

      Usuń
  9. A ja wczoraj wpadąłm na pomysł podobny ale trochę inny ha ha ha, własnie nad łóżkiem , nad którym wieje pustką i ciągle nic mi nie pasowało. Taka galeria wygląda świetnie , i wersja A, a z czasem pewnie galeria sie rozrośnie , pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Zdecydowanie A. Ciągle się zabieram do zrobienia takiej galerii nad łóżkiem, chyba czas się wziąć do roboty!

    OdpowiedzUsuń
  11. Wg mnie A - jest bardziej "równomiernie" ułożona ;) W B lewy dolny róg jakby przeważa, brakuje odpowiednika z prawej... ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wg mnie wersja A jest bardziej symetryczna. Super pomysl, aczkolwiek ja jestem chyba zbyt leniwa na wycinanie szablonow i dzialam na zywiol. Gdy wbije gwozdz w zlym miejscu to trudno, wbijam jeszcze raz od nowa ku rozpaczy meza ;-)))

    OdpowiedzUsuń
  13. bardzo przydatny pościk:-)
    gdzie kupiłaś tyle fajnych literek?
    pzdr serd

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja również uważam, że wersja A i czekam na efekt końcowy ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. To dobrze znany i świetny patent na utworzenie galerii na ścianie. Przy tworzeniu swojej też z tego korzystałam. :) Świetnie wygląda Twoja ściana! :) Pozdrawiam, Kasia

    OdpowiedzUsuń
  16. WOW takie planowanie mi się podoba - bo u mnie to zawsze haotycznie wyglądało. Coś mi się spodobało - więc to wieszałam na ścinę a potem się zastanawiałam jaki efekt osiągnęłam.

    OdpowiedzUsuń
  17. Wersja A, a poza tym wyszło bardzo ładnie i to jest naprawdę dobry pomysł na zapełnienie pustej ściany :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Przyłączę się z głosem na A :) Przy takich galeriach mamy pole do wielu pomysłów a szablony bardzo ułatwiają pracę :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Świetny pomysł, będzie zdecydowanie łatwiej z wykorzystaniem szablonów :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Jeden z najlepszych sposobów na przymiarki galerii ściennych.
    Według mnie lepsza wersja "A" :)

    OdpowiedzUsuń
  21. jestem pod wrażeniem jak pięknieje Twój blog z każdym wpisem, gratulacje :*

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie ma przy tym zbyt wiele pracy, a efekt jak widać jest naprawdę zniewalający :) Prezentuje się zwłaszcza zjawiskowo w połączeniu z odpowiednimi obrazami na ścianie.

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo cwane :) A ja sie ostatnio męczyłam z mężem nad moją ścianką plakatów. Wersja B lepsza :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Czekam na gotową ścianę, jestem bardzo ciekawa efektu końcowego!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarze - dzięki Wam blog żyje : - )