dzieci

8 foteli dla małego dziecka i zmiany w pokoju Łucji

08:48

Już na etapie planowania pokoju Łucji miałam dylemat, co zrobić z wąskim regałem na książki. Początkowo chciałam go ulokować na ścianie z szafą, ale się nie zmieścił. W końcu stanął po przeciwległej stronie, ale zupełnie mi tam nie pasował. Kiedy układałam kalendarz adwentowy doznałam olśnienia: przeniosę go do przedpokoju. Jak pomyślałam, tak też zrobiłam. Wpasował się w lukę co do centymetra.  


Zależało mi także, żeby utrzymać kącić czytelniczy u Łucysi. Choć nie ujęłam tego na zdjęciach (co zauważyłam po fakcie) to aktualnie najczęściej czytane pozycje są ustawione w dolnej części regału Trofast zamiast czarnych pojemników na zabawki. Jedyne czego brakowało w uzyskanej przestrzeni to miejsce do siedzenia i czytania. Fotel lub siedzisko dla takiego malucha to poważna sprawa. Przede wszystkim nie powinno być zbyt wysokie, chciałam także, by miało oparcie i pasowało do pokoju. Przeczesałam Internet w poszukiwaniu rozwiązań i kiedy gdzieś o drugiej nad ranem straciłam nadzieję, że znajdę coś spełniającego trzeci warunek - trafiłam na rozwiązanie idealne. W sumie moją uwagę zwróciły poniższe foteliki, pufy i siedziska - zanim spojrzycie na następne zdjęcie, spróbujcie zgadnąć, który wybrałam.


1. Fotel Grochy, Mulliculli 2. Puf Tipi, Oskar Perek 3. Pink diamonds, Nobodinoz 4.krzesło wiklinowe, Lilushop  5. Fotel z gwiazdą Muzpony 6. Fotel Prince, Sponge Design  7. Fotelik Mini Modelini, Modelina Home 8. Krzesło bujane Sundvik, IKEA

Ostatecznie zdecydowałam się na numer 3, także pod wpływem poczytania o zdrowotnym wpływie worków sako na kręgosłup. Początkowo worek miał za dużo granulek i ciężko było na nim usiąść, ale po miesiącu używania ubiły się trochę i Łucja chętnie na nim siada do parzenia herbatki na niby, czytania książek czy innej zabawy. Żałuję bardzo, że mojej modelki nie było tym razem w domu podczas robienia zdjęć.






Wśród grudniowych prezentów dla Łucji znalazło się sporo pozycji z obu części prezentownika. Lala Rubens Barn, łóżeczko kołyska 2 w 1 (inna niż typowałam) i serwis do herbaty Panna Klara z pierwszej części oraz praktycznie wszystko z drugiej. Napiszę Wam szczerze, że największym powodzeniem z pierwszej listy cieszy się ten ostatni prezent - "5 o'clocki" mamy codziennie o różnych porach. Nowa lala nadal przegrywa ze starymi, ale coraz częściej jest kąpana i karmiona, a co do łóżeczka myślę, że Łucja przekona się później. Dziecięca kuchnia też wzbogaciła się o nowe elementy, ale pokażę je innym razem.


Pościel do łóżeczka i poducha chmurka szyte własnoręcznie. Filcowa chmurka, łapacz snów i girlanda z dzwoneczków ze zdjęcia poniżej to też moje wytwory.


Z drugiej strony pokoju jest mniej więcej tak.

Chociaż lubię tę przestrzeń po kosmetycznych zmianach, które zaszły, to w niedługiej perspektywie czeka nas kupno łóżka dla Łucji. Młoda Dama nadal bowiem nocą okupuje naszą sypialnię, ale w planach mamy wyprowadzkę koło drugich urodzin, które już za trzy miesiące. Ależ ten czas leci!

Czekam niecierpliwie na Wasze komentarze - jak Wam się podoba po zmianach i co sądzicie o moim wyborze. 

Spokojnej niedzieli,

P.S. Niedługo planuję kolejną wyprzedaż, więc bądźcie czujni ;-).

Czytaj również

41 komentarze

  1. Wg mnie jeden z najładniejszych pokoików w blogosferze... Podziwiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Też muszę pomyśleć nad takim siedziskiem
    piękny pokoik
    Pozdrawiam serdecznie
    Marcelka fashion

    OdpowiedzUsuń
  3. Przytulnie tu macie. Bardzo mi się podoba. Siedzisko też fajnie wygląda.

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczny pokoik. Z propozycji to fotelik z gwiazdką najbardziej uroczy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie zbyt ciężki optycznie i nie brałam go pod uwagę, ale przecież każdemu podoba się co innego :)

      Usuń
  5. Aniu muszę przyznać, że pokoik Łucji to mój ideał… kiedyś z pewnością będzie dla mnie inspiracją :) buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, Aniu <3. Mam nadzieję, że szybko przyjdzie czas na inspiracje.

      Usuń
  6. BaRdzo ładny pokoik Ale to siedzisko wydaje mi się niewygodne. Sądziłam że wybierzesz nr 1 lub 6. Moje dzieciaki mają fotele nr 5 Ale czytać lubią najbardziej na kolanach rodzica. Na fotelach rozsiadaja się przed telewizorem. Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jak pisałam, Łucja lubi tam siadać, worki są zdrowe dla kręgosłupa i dostosowują się do pozycji siedzącego, więc nie ma mowy, żeby było niewygodnie. Sama czasem na nim siadam, choć dla mnie mógłby być większy. Nr 1 był dla mnie dużo za drogi, a 6 też jest wg mnie ciężki optycznie. Jak zobaczyłam tę pufę to nie miałam wątpliwości, że to jest TO.

      Usuń
  7. Popieram wybór :) Atuty zdrowotne na pewno najważniejsze, ale i stylistycznie pasuję do Waszego dziecięcego pokoiku :)
    Ściskam, Marta

    OdpowiedzUsuń
  8. Pokoik piękny, fotel który Wybrałaś bardzo fajny, ale mi się podoba nr 5 :)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękny pokój. Wszystkie propozycje są przepiękne, ale chyba tak jak Ty postawiłabym na worek sako. Aż żal,że miejsca obecnie brak na takie zakupy. Przecież dwie sztuki trzeba,bo jeden to u nas wojna na siniaki :(

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetny wybór , chyba też bym tak zdecydowała :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Zgadzam się z komentarzem Oli!
    I muszę powiedzieć, że wybór rombów - no ekstra! Romby są takie... dziecięco-cyrkowo-wintydżowo-teatralne. Taki prosty wzór, a tak naładowany skojarzeniami :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetnym rozwiązaniem jest pufa natomiast fotel 7 również mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  13. Pokoik Łucji coraz piękniejszy :)

    OdpowiedzUsuń
  14. świetnie ta aranżacja wyszła, to mała Królewna ma coraz co piękniej, worek do siedzenia sama bym wybrała, bardzo przypadł mi do gustu. Pozdrawiam C.aro

    OdpowiedzUsuń
  15. Jestem pod wielki wrażeniem Twojego bloga! I te zdjęcia! Świetna przejrzystość
    Super
    Mój Blog - klik

    OdpowiedzUsuń
  16. ten pokoik jest PRZE-PIĘKNY! każdy detal kradnie serce: wieszaki w kształcie chmurek świetlnie ozdabiają ścianę (można wiedzieć skąd są?)
    Bardzo lubimy wnętrza gdzie wygospodarowana jest przestrzeń na kącik do czytania, namiot tekstylny świetnie tam pasuje!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Wieszak z Tigera, ale obecnie chyba nie mają ich w ofercie.

      Usuń
  17. Piękny pokoik:))) i też stawiałabym na ten puf/fotel :))) jest rewelacyjny :)

    pozdrawiam i witam się po prawie roku nieobecności:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nr 5 to i ja poproszę! Autentycznie sam bym siedział w takim fotelu! Albo najlepiej żeby zrobili wersję małą i dużą dla taty i syna.

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo mi się podoba, zwłaszcza te indiańskie tipi :) Jednak to pluszowe poroże to moim zdaniem nieco zbyt makabryczny pomysł :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie się podoba i nie widzę w pluszowej zabawce nic makabrycznego/

      Usuń
  20. Pokoik cudny:) Mogę dowiedzieć się skąd tipi? Pozdrawiam, Ewa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tipi kupiłam przez Instagram - Babo.pl

      Usuń
  21. ślicznie :)) a to zwierzatko na ścianie <3 zakochałam się....
    mam pytanie, bo szukam i szukam .....tej półeczki jasno-różowej
    z jakiego miejsca ona pochodzi..?
    z góry dziekuje !

    ślę pozdrowienia :)

    OdpowiedzUsuń
  22. ja też się podłączam pod pytanie o rogacza na ścianie! Moje dziewczyny urzeczone, jęczą, że też chcą takiego 'jelonka'.
    A na pokój Łucji możemy patrzeć bez końca!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki. Szukaj pod jelonek Boramiri lub napisz do mnie @.

      Usuń
  23. Mam pytanko, pufa nr.2 to z jakiego sklepu - gdzie mozna ją dostać. A pokoik jest śliczny:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pod grafiką są podani producenci. Wygoogluj, można go dostać w kilku sklepach jak i przez oficjalną stronę projektanta.

      Usuń
  24. Dziekuje, faktycznie nie zauważyłam:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarze - dzięki Wam blog żyje : - )