dzieci

Kalendarz adwentowy cz. 1, czyli o zawartości słów kilka

08:34

Do grudnia zostało już tylko kilka dni, spokojnie można zacząć odliczanie na palcach u rąk do rozpoczęcia...odliczania do Świąt Bożego Narodzenia. Uwielbiam grudzień, to dla mnie najwspanialszy czas w roku. Celebruję każdy dzień i pierwszy raz chcę w to włączyć moją córeczkę. Dziś pokażę Wam jak wyglądały przygotowania do zrobienia kalendarza adwentowego i zdradzę, co się w nim ukrywa.


Papiery to w większości przypadków resztki z poprzednich lat. Cyfry pobrałam stąd i wydrukowałam na błyszczącym papierze naklejkowym.




Pewnie niektórzy uznają, że Łucja jest jeszcze za mała, ale prawdę mówiąc nie mogłam się już doczekać robienia kalendarza adwentowego dla niej. Powiem więcej - niektóre fanty przeleżały ponad rok w szafie. W przyszłym roku planuję więcej zadań, zobaczymy, czy się uda. W kalendarzu nie ma słodyczy, bo Łucja ich po prostu nie je na co dzień i nie widzę powodu, żeby na razie to zmieniać. Za to znalazło się sporo książek, ale kupuję je regularnie i daję bez okazji, więc nowością i zabawą samą w sobie będzie po prostu rozpakowywanie paczuszek. Większość pozostałych rzeczy to też nie są typowe zabawki, raczej drobiazgi codziennego użytku. Muszę Wam się przyznać, że miałam zrobić zdjęcia zawartości, wrzuciłam jedno na Instagram, a potem...zapomniałam i zapakowałam część drobiazgów.





Pełna lista prezentów i zadań wygląda tak:

1. Książka z wyjmowanymi elementami "Peppa buduje dom" + pierwsze słuchanie świątecznych piosenek
2. Książka "Zima na ulicy Czereśniowej" (mamy "Wiosnę..." i "Jesień.." i są ciągle w użyciu)
3. Szydełkowa piłka z dzwoneczkiem w środku
4. Książeczka "Przeciwieństwa"
5. Rękawiczki
6. Talerzyk
7. Maleńkie bombki na choinkę + ubieranie małej choinki do pokoju Łucji
8. Książka "Noc na ulicy Czereśniowej"
9. Drewniane lody (pokazywałam tutaj)
10. Książka "Ciekawski George"
11. Szopka z drewnianymi figurkami (kupiona rok temu w Tigerze, kopalni pomysłów do kalendarza)
12. Karty "Emocje"
13. Imieniny Łucji  (większy prezent poza kalendarzem: klocki Duplo + przytulanka koń z Ikei)
14. Stempelek do ciastek w kształcie ptaszka  + wykrawanie i pieczenie pierniczków
15. Spinki do włosów
16. Książka "Świnka Peppa: Czerwone buciki"
17. Bidon
18. Książka "Cyferki"
19. Drewniane lizaki
20. Zegarek Numero74 i korona Hocko do pomalowania 
21. Książka "Elmer"
22. Farbki do kąpieli
23. Butelka dla lali (którą dostanie na BN)

Kalendarz jest już gotowy, więc pokażę go lada dzień. Ciekawa jestem czy robicie kalendarze adwentowe? Zbieracie dopiero pomysły czy już wszystko zapakowane? Dajecie zadania, słodycze czy jeszcze coś innego?

Uściski,



Czytaj również

12 komentarze

  1. Jestem zachwycona Twoim pomysłem, myślę, że pomyślę o takim kalendarzu dla mojej Łucji w przyszłym roku ;)
    _____________
    Pozdrawiam
    MARCELKA FASHION and LIFESTYLE BLOG
    ♡♥♡♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, ale może zdążysz jeszcze w tym? Zależy ile Łucja ma lat :)

      Usuń
  2. Zapowiada się pięknie, mój już gotowy,a trafią do niego tylko słodycze, miłego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo ładny Twój filcowy kalendarz. U nas też pewnie za parę lat znajdą się słodycze :)

      Usuń
  3. To takie urocze, te lizaczki i w ogóle samo przygotowywanie takiego kalendarza!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, pracy dużo, ale to zarazem przyjemność :)

      Usuń
  4. Świetne pomysły, wszystko zaplanowane! Ja też tak bardzo kocham grudzień, po prostu uwielbiam ten czas przygotowań ;) Może i ja się wreszcie zbiorę do kalendarza :( Wciąż niestety w tyle, mnie chyba wena opuściła, a brak czasu zaatakował pełną parą. Obecnie w domu ospa i angina a ja prawie nie wychodzę z kuchni, bo wciąż gotuję i gotuję i gotuję ;) Buziaki!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. hoho, bogaty kalendarz :-) u nas będzie inny ale cyferki chyba pożyczę ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. piekny kalendarz zrobiłas Anicjo i zainspirowałas mnie tak mocno że własnie robie dla mojej 9-cio letniej córki po raz pierwszy w życiu kalendarz adwentowy. Wykorzystam torebki ze zwykłego szarego papieru, które przypnę drewnianymi klamerkami do wstązki rozpietej w poprzek pokoju :) mam juz takze etykietki z numerkami, kompletuje zawartosc toerebek :) (drobne prezenciki, zdrowe slodkosci, zadania itp). Bardzo Ci dziekuje za tę inspiracje :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarze - dzięki Wam blog żyje : - )