kwiatowe

Balkonowe nowości

08:04

Można odnieść wrażenie, że blogosfera umarła, a to wszystko za sprawą trwającego najgorętszego sezonu wakacyjnego. Dosłownie i w przenośni. Sama nie jestem lepsza, znów zniknęłam na kilka dni zająć się okołowyjazdowymi sprawami. Ledwie wróciłam z gór, a już jedną nogą stąpam po gorącym piasku, a drugą chłodzę w basenie popijając zimne drinki.

Zanim to nastąpi chciałam Wam pokazać jak aktualnie wygląda nasz balkon. Wasze komentarze pod postem DIY dodały mi skrzydeł. Udało mi się zrealizować część planów, tzn. wybrać parasol i leżaki. Teraz Łucja może się tu bawić o każdej porze dnia. Ostatecznie parasol wybrałam biały i jestem z tego powodu bardzo zadowolona. Nie tylko pięknie odbija światło, daje cień, ale i mniejsze są szanse, że się przebarwi.  Do pełni szczęścia brakuje mi jeszcze girlandy żarówek.





Co jeszcze się zmieniło? Lawenda zakwitła, ziołom urosła bujna czupryna. Kolejną część kryminalnej sagi zabieram ze sobą. Choć nie liczę na zbyt wiele wolnych chwil przy szesnastomiesięcznej pannicy, to może podczas drzemek uda mi się nadrobić część zaległości. W domu zawsze są ważniejsze rzeczy do zrobienia.




Jeszcze leżak w wersji saute - specjalnie zahaczyliśmy po nie wracając z gór, bo u nas były niedostępne.


Na urlopie pewnie zaliczę odwyk od Internetu, lecz niewątpliwie będę łapać wi-fi w hotelowym lobby, by wrzucić parę zdjęć na INSTAGRAM. Po powrocie znów będzie się działo, ale na razie cicho sza.

Jutro nasza piąta rocznica ślubu. Dopiero co świętowaliśmy trzecią. Kiedy, no kiedy to minęło?

Uściski,




Czytaj również

40 komentarze

  1. śliczny balkon z leżakiem i białym parasolem, rzeczywiście biały to dobry wybór:-)))
    Przeczytałam prawie całą serię Camili, tylko na ostatnią jeszcze sie nie zalapalam.
    Udanego urlopu i rocznicy ślubu:-)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale pięknie urządziłaś sobie balkon :) Tylko znaleźć czas i spędzać tam najwięcej czasu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczny balkon, leżak bardzo mi się podoba :) Wszystkiego najlepszego z okazji rocznicy ślubu. My niedługo mamy trzecią, a przecież dopiero co braliśmy ślub ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Pięknie Ania. Miejsce sprzyja relaksowi bardzo. Udanego urlopu. Odpocznij i zrelaksuj się przed ciężka praca na warsztatach ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Iza, nie strasz, bo się zestresowałam! :D

      Usuń
  5. Wspaniałej rocznicy!!!
    My dopiero co po ślubie - tak mi się przynajmniej zdaje - a tu zaraz 9 rocznica :-)
    Super prezentuje się balkon! Idealne miejsce na relaks :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha, dopiero co 9 lat ;). My też ledwie co się poznaliśmy....w 2003.

      Usuń
  6. nam też się zbliża rocznica. Zdecydowanie lato to czas ślubów :)
    zazdroszczę wam tej balkonowej przestrzeni. Chciałabym, żeby mój balkon miał podobny kształt, bo ta wąska kiszka, która mam teraz jest zupełnie nieustawna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba zawsze by się chciało coś zmienić, ale myślę, że na pewno pięknie go zaaranżowałaś.

      Usuń
  7. Dobry pomysł z tym parasolem.
    U nas jest o tyle fajnie, że w te upały słoneczko opuszcza nasz balkon już po 11 stej do południa, więc do wieczora fajnie się schłodzi i można pić kawusie w miłym chłodku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazdroszczę. U nas słońce świecie całe popołudnie - bez parasola nie da sie wytrzymać.

      Usuń
  8. Jakbyś nie napisała że to balkon to bym pomyślała ze to gdzieś na plaży :)) Pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękny ten Twój balkon! Jak dobrze zobaczyć to wnętrze (? ;) ) w zupełnie innej, niż wszystkie dookoła, odsłonie. Udanego urlopu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło, że uznajesz go za oryginalny :)

      Usuń
  10. Ja też na balkonie tworzę swoją oazę, zazdroszczę Ci tak szerokiego balkonu. Mój ma ponad 4 metry długości ale jeśli chodzi o szerokość to jakiś dramat, metr to wszystko co nam zostało po ocieplaniu bloku:( To prawda, że przez te upały blogosfera umarła, ale komu w taki ukrop chce się włączać komputer? Ja wymiękam w takich temperaturach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie kiedyś budowano balkonowe kiszki, może obawiano się innych konstrukcji?

      Usuń
  11. Przepięknie na Waszym balkonie :) leżaczek i parasol pierwsza klasa :) Zazdroszczę dużego balkonu :)
    Wszystkiego najlepszego z okazji rocznicy :) i udanego urlopu! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Przepięknie urządzony balkon :) gdzie można znaleźć taki parasol? i podstawa do parasola - czy to komplet? też się przymierzam do zakupu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zarówno podstawa jak i parasol są z Ikei.

      Usuń
  13. Śledziłam wszystkie wpisy o balkonie ze świecącymi oczami i dopiero teraz się zebrałam do napisania. Jest pięknie! Masz najpiękniejszą podłogę na balkonie jaką kiedykolwiek widziałam. I cała reszta świetnie dopasowana do całego mieszkania. Wszystkiego dobrego z okazji rocznicy i dobrego wypoczynku! No i do zobaczenia już niedługo :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękny balkon, chętnie spędziłabym tam weekend ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Skąd taki piękny leżak?

    OdpowiedzUsuń
  16. Patrzę na ten balkon i tak zachciewa mi się zaaranżować mój... ale na nim non stop słońce, gorąco na maxa, żadna roślina nie wytrzymuje, będę musiała coś wymyśleć. U Ciebie cudowny klimat :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Chcialam od dluzszego czasu nabyc te lezaki w Ikea, ale niestety wykupione i to w calych Niemczech ;)))

    OdpowiedzUsuń
  18. Oj, coś o tym wiem też nie mam siły/czasu na blogowanie! Wyjazdy, słońce są zbyt fajne żeby siedzieć przy kompie. Ja nie lubię parasoli na balkonach jakoś takie prowizoryczne mi się wydają - wiesz takie w kwiatki i szlaczki! Ale ten biały akceptuje w pełni, bardzo dobry wybór! Udanych wakacji i do zoba na insta ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Świetnie! Bardzo mi się podoba! Ta podłoga jest przepiękna, z pewnością przyda mi się post, bo planuję w altanie zrobić drewnianą podłogę jak Bozia da siły i pięniążki ;) No i już któryś raz się powtórzę, że ten kocyk (ręcznik, narzuta, obrus i kto tam jeszcze co wymyśli jakby go tu użyć) jest po prostu mega hiciorem ubiegłego lata, a mam wrażenie, że w tym roku B. nic takiego nie miała ... chyba, że mnie pamięć zawodzi ;) My w tym roku tylko domek odnowiliśmy i niestety ubolewamy nad altaną, która cała do poprawki, więc siadamy tylko koło placu zabaw albo w gaiku brzózkowym ;) Buziaki!!!

    OdpowiedzUsuń
  20. Podłoga na balkonie mega i fajnie że jest tutorial. Od zawsze podobają mi się te leżaki..Męża muszę namówić, żeby to zrobił, jak będzie mu się nudziło:)) Gratuluję rocznicy. A i jeszcze zapraszam do siebie, jeśli chcesz zobaczyć, gdzie wylądowały Twoje zasłony z kuchni :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  21. Świetnie, parasol i leżak to bardzo mocne akcenty całości ! Pozdrawiam - M.

    OdpowiedzUsuń
  22. Na zdjęciach widać ogromną różnicę: w tle szare blokowisko a u was na balkonie jak w innym świecie:) Idealne miejsca na chwilę odpoczynku i dobrą książkę. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  23. Balkon prezentuje się świetnie! Leżaki klasyki <3 Wszystkiego dobrego z okazji rocznicy i wybornych wakacji :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Zachwycił mnie biały kosz z gwiazdką. Cudeńko.

    OdpowiedzUsuń
  25. marzy mi się taki drewniany leżak ale to pewnie już w przyszłym roku..miłe miejsce sobie stworzyłaś :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarze - dzięki Wam blog żyje : - )