kwiatowe

A jak ...

07:09

... anonimowa zmianoholiczka. Tym razem to tylko detale, ale takie szlifowanie cieszy mnie równie mocno, co większe metamorfozy. Zwłaszcza, że od jakiegoś czasu naprawdę długo się zastanawiam zanim coś wybiorę. Kiedy pokazywałam Wam zmiany, jakie zaszły na przestrzeni lat w naszej sypialni to na nowo poczułam, że drewniane łóżko nadawało przyjemnego przytulnego klimatu. I doszłam do wniosku, że nie będę wieszać plakatów nad łóżkiem (no, może kiedyś), jak to pierwotnie planowałam, ale dodam więcej drewnianych elementów. Przykleiłam też naklejki - krzyżyki, choć czuję, że to tymczasowa dekoracja.



Początkowo włożyłam zaCZAROWANE litery do ramek, ale niestety cały urok postarzanego drewna skrył się za szybkami. Zaczęłam już się zastanawiać czy by nie przewiesić nad łóżko półki Ribba znad kanapy, ale to nie byłoby dobre rozwiązanie ze względu na Ł. Na szczęście mnie oświeciło. Wyjęłam z ramek szybki i voila!




Moja kolekcja sukulentów od kilku miesięcy się rozrasta. Z resztą na drugim oknie jest ich jeszcze więcej. I choć uznawane są za wyjątkowo odporne rośliny to przyznam Wam się, że jednego uśmierciłam nadgorliwością w podlewaniu. Powoli rozkwita też wieloletni Stefanotis zwany pieszczotliwie Stefciem, a i storczyk cały jest w pąkach.



Z drugiej strony też pojawiło się kilka zmian. Jeśli obserwujecie mój profil na Instagramie to z pewnością widzieliście już butlę po winie, która długo kryła się przed światem w czeluściach piwnicy na działce. Pod nią kolejne czary, czyli plaster orzecha. W ramce zaś zamieszkała makówka od Kinkallo.




Jeśli jeszcze nie widzieliście, to na stronie Dom z Pomysłem możecie przeczytać o naszym mieszkaniu. Zapraszam tutaj

Ściskam i uciekam do mojego chodzącego już dziecięcia. Kiedy to tak urosło?





P.S. Dorzuciłam trochę rzeczy do kącika wyprzedażowego

Czytaj również

18 komentarze

  1. Wszystko wygląda na bardzo dopieszczone i na swoim miejscu. Literki w ramkach wyglądają wspaniale.

    OdpowiedzUsuń
  2. świetny pomysł z wyjęciem szkiełek. dekoracje nabrały takiej oczywistej trójwymiarowości. mimo iż wcześniej wydawało mi się, że biel nadała lekkości sypialni, widze teraz, że rzeczywiście drewno w elementach dodaje smaczku, charakteru. takie drobne zmiany chyba przynoszą najwięcej przyjemności, prawda?

    OdpowiedzUsuń
  3. Podoba mi sie określenie zmianoholiczka! To też o mnie ;)
    Czasem proste rozwiązania są genialne. Mojego Stefcia próbuje reanimować już od roku, jego stan można określić jako ciężki, ale stabilny ;)
    Pozdrawiam
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie da się ciągle robić dużych zmian dlatego tak uwielbiam przestawianie i dostawianie dodatków.
    Pięknie i minimalistycznie u Ciebie - tak jak lubie
    Pozdarwiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ładnie to wszysko poukładane i dopasowane Tworzy spójną całość
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja już myślałam ;) Uwielbiam te litery, mam bardzo podobne z Westwing. Efekt po wyjęciu szybek jest świetny! Ja też bardzo lubię dewniane elementy właśnie dlatego, że ocieplają wnętrza! Aaaa i też lubię zmiany ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny pomysł z tymi ramkami nad łóżkiem z drewnianymi litrami, wygląda to fantastycznie. W ogóle otaczasz się cudownymi przedmiotami i wszystko jest tak pięknie skomponowane z całością, nie ma nadmiaru ani przesady. Buziaki wielkie!

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo fajnie to wszystko wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  9. i u mnie kolekcja sukulentów się wczoraj powiększyła o kolejny okaz,już mi osłonek na nie brakuje więc będę musiała dokupić :)
    bardzo mi się podobają zmiany jakie wprowadzasz w swojej sypialni,niby niewielkie ale zawsze bardzo udane :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Te określenie pasuje i do mnie :) Ale to tylko plus, bo we własnym domu nie dobrze się nudzić...prawda? :)
    Wszystko pięknie się komponuje, butla i orzech jest cudnym znaleziskiem, muszę sama zabrać się na przeszpiegi piwnicy rodziców :) a nóż coś znajdę :)
    Miłego dnia dla Ciebie!
    M.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ania świetnie to wygląda, rzeczywiście szybki były tu zbędne i te detale - uwielbiam ;) buziaki
    p.s. Gratuluję ogromnie przygody z Dom z pomysłem ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Lubię Twoją sypialnię! I wcale nie tylko dlatego, że moja to zaledwie kącik oddzielony od salonu w niedużej kawalerce. ;) Bardzo ładnie Was urządziłaś. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  13. Moje dziś kończy 16 mcy...nie wiem jak to zleciało.a 6 mcy już kroczy. Ja wróciłam do pracy...I ciągle kocham Twoje sukulenty!Zapraszam do mnie na widoki z delegacji!
    http://szalenstwa-panny-matki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. A mi się bardzo spodobały te obrazki przyklejone na krzyżyki :) I jak łatwo to zlikwidować jak się znudzi :) Same plusy (czy krzyżyki jak kto woli ;) )

    OdpowiedzUsuń
  15. pomysł na litery w ramkch jest świetny...fajnie ,ze Cię oświeciło ;-) i wyjęłaś szybki........masz sporo fajnych bibelotów...

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie wpadłabym na ten pomysł z szybkami, a wyszło genialnie :) taka niby prosta zmiana a efekt zadowalający i to liczy się najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ciekawe dodatki. Litery bardzo mi się podobają. Lubię spersonalizowane dodatki do wnętrz :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarze - dzięki Wam blog żyje : - )