wnętrza

Z kanapą w tle na drugie urodziny bloga

08:14

Donoszę, że impreza urodzinowa Łucji bardzo się udała, prezenty się podobały i serdecznie dziękujemy za wszystkie życzenia. Na dniach pokażę Wam trochę więcej dekoracji z tego dnia. Dziś jednak urodziny obchodzi moje starsze dziecko - blog. To już dwa lata! Pamiętam tę spontaniczną decyzję i początki blogowania. Cieszę się, że nadal tu zaglądacie, że mam o czym pisać i mam nadzieję, że mimo dosyć wąskiej tematyki nie zanudzam Was zbyt mocno. Te piękne jaskry są w podziękowaniu dla Was.*


Kiedy sześć lat temu kupowaliśmy kanapę, miałam dwa typy: Ektorp i Karlstad. Jako, że ta pierwsza była znacznie tańsza i w promocji miała drugie pokrycie za pół ceny, długo się nie zastanawiałam. Planowaliśmy wtedy dokupić rozkładaną dwuosobową na ścianę, gdzie teraz stoi biurko. Pomysł się rozmył, bo nie chcieliśmy wtedy zagracać i potrzebowaliśmy więcej przestrzeni.

Ektorp (tu) jest wygodny bez dwóch zdań, co zawsze potwierdzają goście. Użytkowanie białego pokrycia nie jest zbyt problematyczne, choć przykrywaliśmy je asekuracyjnie kocem. Jednak jest to kanapa ciężka optycznie, trochę klocowata. Dobrze wygląda w przestronnych wnętrzach. Biorąc pod uwagę, że mamy na tej ścianie kredens, biurko i regał czułam, że mocno przytłacza.

W grudniu podjęlismy decyzję, że na początku nowego roku kupimy rozkładanego Karlstada w moim wymarzonym pokryciu Isunda szary.  Kiedy przedłużający sie remont w pokoju Łucji chylił się ku końcowi, zajrzałam na stronę Ikea i zobaczyłam, że „Ten produkt jest już niedostępny w Twoim sklepie”. I w każdym innym też. Pojechalismy do sklepu dokładnie 1 marca, a pani na dziale sof poinformowała nas, że przecież wycofują rozkładany model i CAŁY LUTY była na nie duża promocja. A także, że mają jeszcze 12 stelaży sof rozkładanych w regularnej cenie, ale nie ma żadnych pokryć. Żadnych. Chyba nie muszę pisać, jak się wtedy czułam.

Przejrzałam internet w poszukiwaniu pokryć, znalazłam szyte na miarę, ale żadne nie podobało mi się tak jak Isunda, a i ceny miały znacznie wyższe. Potem zaczęłam szukać innych kanap, ale tylko podłamałam się fatalnym asortymentem sklepów i postanowiłam poczekać na promocję. Kilka telefonów do Ikea i w końcu tydzień temu informacja: stelaże są przecenione, zostało ostatnie 5 sztuk. Ubrałam dziecko i pojechałyśmy na drugi koniec miasta niepewne powodzenia misji. W tym samym czasie moi rodzice wracali z Tatr i specjalnie nadłożyli drogi, bo w Katowicach było ciemnoszare pokrycie Sivik, jedyny już dostępny model do rozkładanego Karlstada (u nas nawet tego nie było). Kanapę zamówiłam akurat kiedy na Instagramie stuknęło mi 1000 obseratorów.




Mamy też nowy stolik, bo poprzedni zajmował za dużo miejsca. Choć pewnie tymczasowy, bo po głowie chodzi mi już inny, to na razie świetnie spełnia swoja funkcję. Za kupno stolika bardzo dziękuję Magdzie z bloga Wnętrza Zewnętrza.



Czy jestem zadowolona? Myślę, że podjęliśmy dobrą decyzję za tę cenę. Nie jest to dokładnie to, co chciałam i dalej będę szukać Isundy. Niemniej jednak uważam, że mimo ciemnego koloru  jest dużo lżej niż z Ektorpem. Karlstad ma też tę przewagę, że jest znacznie większy. Niby tylko 7 cm dłuższy, ale boki są węższe i jest szerszy, więc w końcu wygodnie mieścimy się na kanapie.

Pisałam już na Facebooku i Instagramie (nie spodziewałam się aż tylu rad, pomysłów, chęci pomocy i zbiorowej burzy mózgów), ale co mi szkodzi pokazać i tutaj. Poniżej poszukiwany poszukiwana: pokrycie Isunda szary do trzyosobowej sofy rozkładanej Karlstad.


*Dzięki, Lu. Ty wiesz za co.

Do szybkiego przeczytania,



P.S. Szykuję obiecywaną od listopada wyprzedaż, pewnie jeszcze w tym tygodniu. Będą chmurki, domki i sporo innych rzeczy. Dopóki jej nie wrzucę, to wszystko z Anicja's Secondhand -10% od przeceny :).

Czytaj również

84 komentarze

  1. Gratuluję 2 urodzin i życzę kolejnych! Kanapa wygląda znacznie lżej i idealnie pasuje do wnętrza. Świetna zmiana:)
    Pozdrawiam i czekam na relację z urodzin Łucji :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kanapa zdecydowanie lepiej! a w tym jasnym szarym będzie chyba jeszcze fajniej! gratulacje dla Ciebie/bloga i oczywiście najlepsze dla Łucji ;-)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratulacje z okazji kolejnych urodzin i życzenia wielu następnych :)
    My mamy w tej chwili podobny problem, posiadamy trzyosobową sofę z ikei, której już nie ma w ofercie. To chyba poprzedni model Ektorpa, tylko zamiast trzech poduszek ma dwie. Do nowego mieszkania nie pasuje nam brązowa kanapa, dlatego szukałam nowego pokrycia i oczywiście bez problemu znalazłam je w Internecie, ale... ich ceny przewyższają cenę nowego Ektorpa. Takie to bez sensu właśnie....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też mam kanapę z IKEA, która jest wycofana ze sprzedaży. W sumie to mam dwie, ale jedna jest skórzana, więc problem z głowy. Druga ma ładny jasnoszary odcień, ale chciałam jeszcze drugie pokrycie na zmianę.

      Usuń
    2. Z drugiej strony inne firmy nie oferują dodatkowych pokryć, to taki luksus, do którego przyzwyczaiła na Ikea. Rozumiem Was jednak doskonale.

      Usuń
  4. Życzę kolejnych lat ma blogu! Tematyka choć wąska to bardzo ciekawa. Ja zawsze chętnie do Ciebie zaglądam. :))
    Kanapa idealnie pasuje do Twojego salonu, a stolik bardzo mi się podoba, zdradzisz gdzie kupiony? :)
    Pozdrawiam, Iza

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, stolik kupiony w sklepie Duka w Factory Outlet Piaseczno.

      Usuń
  5. Przede wszystkim gratulacje z okazji rocznicy bloga! Bardzo lubię do Ciebie zaglądać! Rzeczywiście może troszkę lżej jest z tą kanapą, Ektorp też fajnie się prezentował. Trzymam kciuki, żeby udało się dokupić to jaśniejsze pokrycie. Ja właśnie taki kolor uwielbiam i gdyby były takie na Ektorpy w Ikea to bym od razu kupiła. Wiem, że dekoria szyje, ale to dla mnie za drogo ;) Dużo zdróweczka dla Łucji!!! U nas też przyjęcie się udało, ale urobiłam się ogromnie ;) Kocham jaskry!!! Buziaki!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie rozważałam ciemniejsze pokrycie do Ektorpa, ale wtedy to juz w ogóle byłoby ciężko, no i ten odcień też ciemny. Cieszę się, że u Was też imprezka się udała, widziałam, że nieźle zaszalałaś w kuchni :).

      Usuń
  6. Gratuluję urodzin bloga.Czy kanapa Karlstad ma pojemnik na posciel? Zakupilam Bedinge i jestem z tej kanapy bardzo zadowolona, jest wygodna i do siedzenia i do spania.drugą kanapę jaka kupilam to
    Hagalund, ale z niej nie jestem zadowolona.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma pojemnika, z tego, co się orientuję, ale jeszcze nie rozkładaliśmy jej do spania.

      Usuń
  7. Wygląda świetnie...zrobiło się lżej mimo że pokrycie ciemne...mam nadzieję, że znajdziesz swoje wymarzone gdzieś ;-). Gratuluję dwóch lat...myślałam, że w blogosferze jesteś znacznie dłużej ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też się wydaje, że to już wieki :)

      Usuń
  8. Gratuluję urodzin bloga. Ja też mam ten model kanapy trzyosobowy tylko nie rozkładany od kilku lat i jestem bardzo zadowolona. Patrzyłam na te pokrycia u siebie we Francji, ale niestety do rokładanego modelu już pokryć nie ma zoatały tylko do modeli nie rozkładanych.Pozdrawiam słonecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki. Chyba wszędzie wycofali te rozkładane, miałąm informacje już od kilku osób z różnych państw :(.

      Usuń
  9. jak człowiek zdeterminowany to wszystko osiągnie ;) co do kanapy .. ja wymieniłam swoja białą na szary naroznik ze wzgledów praktycznych.. jest wiecej miejsca do siedzenia.. ale musze przyznac ze ten grafit kanapy ( podobny do twojego ) strasznie mnie przytłacza .tesknie za bielą.. choc musze stwierdzic ze przy mały Y sprawdza sie super.. nie powiem ile razy było cos tam przez niego wylane lub wytarte ręce.. szybkie zapranie gąbką z płynem i nie ma śladu..dlatego ze zmianą pokrycia troche sie wstrzymam ;)
    no i najwazniejsze sto lat sto lat! dla bloga ! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Potrafię Cię z rozumieć, choć fajnie u Ciebie ten grafit się prezentuje, dodaje pazura. Z drugiej strony biel to lekkość, ale nie ma lekko przy dzieciorkach :>. Dzięki za życzenia :*

      Usuń
  10. Gratuluję 2 latek zycząc z nami nastepnych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Merci, mam nadzieję, że wytrwam, bo czasem dostaję powera a czasem chcę wszystko rzucić :D.

      Usuń
  11. Kanapa prezentuje się stylowo :) Rozumiem, że w Katowicach Twojego wymarzonego obicia juz nie mam co szukać :) Ja właśnie przymierzam sie do zakupu białej sofy, dla odmiany po szarej ;) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie. Biała kanapa naprawdę nie jest taka trudna w utrzymaniu, jak się niektórym wydaje :).

      Usuń
  12. Gratuluję 2 lat! Świetny blog :) Kanapa też bardzo mi się podoba. Nie ugniatają się te poduszki? Boję się, że na tego typu kanapach poduchy strasznie się wgniatają, deformuję, że później ciężko im przywrócić pierwotny stan. Sama też chciałabym podobną. Kolory obydwa mi się podobają, choć ten jasny szary na pewno rozpromieni wnętrze, rozjaśni i doda przestrzeni optycznie.
    Zapraszam do mnie na gdybyryby.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :). Ciężko stwierdzić, bo użytkujemy dopiero od kilku dni.

      Usuń
  13. Oj rozumiem Cie doskonale bardzo długo marzyłam od tej kanapie w tym pokryciu i to była pierwsza rzecz jaka kupilismy do mieszkania :)) Akurat udało nam sie wtedy kupić na mega promocji bo była na działe wyprzedaży ale w idealnym stanie. A wiesz może czy wycofują tylko te rozkładane czy wszystkie? Bo chciałam biały pokrowiec i ciągle zwlekam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale farciara z Ciebie! Na razie rozkładane, bo te nierozkładane jeszcze są, ale warto podpytać. Gdyby mój mąż nie uparł się na rozkładaną to też bym miała Isundę...

      Usuń
  14. Gratuluje rocznicy! Czekamy na kolejne :)

    OdpowiedzUsuń
  15. No popatrz, ja też tzn BLOG będzie miał drugie urodziny :) Dokładnie w piątek ten wielki dzień :) A kanapa wygląda zdecydowanie lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pamiętam, że nasze blogi to rówieśniczki :D. Jeszcze kilka osób zaczynało w tym samym czasie i nadal blogują.

      Usuń
  16. Historia Twojej kanapy przypomina mu historię krzeseł moich rodziców. Pięć kupionych w Ikea w Berlinie, jedno w Poznaniu, bo jakoś były wycofywane z oferty. Teraz okazuje się, że nadal są dostępne :-)
    Gratuluję rocznicy! Uwielbiam do Ciebie zaglądać :-)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki, a ja do Ciebie! Twoja historia daje nadzieję, że może kiedyś :)

      Usuń
  17. Mi dziś udało się kupić w ikea pokrycie to za połowę ceny.....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sivik czy Isunda? Pewnie do kanapy nierozkładanej, mam rację?

      Usuń
    2. Do isunda.....ale tam moje bratowa pracuje i wypatrzyła ze jakaś zalega na magazynie..i tak oto jestem posiadaczką...........3 osobowej rozkładanje:)

      Usuń
    3. Jakbyś chciała sprzedaż drożej to chętnie odkupię, ewentualnie podpytała bratową :).

      Usuń
  18. Gratulacje z okazji drugich urodzin bloga!!!
    Niech się spełni marzenie o szarym pokryciu na sofę :)
    Pozdrawiam
    Iwona

    OdpowiedzUsuń
  19. Myślę, że wybór bardzo dobry :) Ektorp jest super, ale po jakimś czasie zaczyna wyglądać na taki "wymięty". A Twoja kanapa prezentuje się elegancko :)

    Ikea niestety robi takie niemiłe niespodzianki, więc lepiej za długo nie zwlekać z zakupami, szczególnie jeśli się decydujemy na jakieś serie.

    Pozdrawiam,
    Magda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tym "wymiętym" masz rację. A Karlstad jest w ofercie tyyyle lat, że do głowy mi nie przeszło, że nagle, bez ostrzeżenia wycofają.

      Usuń
  20. Sto lat!!!! Dla bloga i córeczki! Obserwuję Twojego bloga od samego początku i pomimo "zawężonej tematyki" bardzo lubię tu zaglądać:)
    P. S. Zamiana sofy na plus, bardzo mi się podoba:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wytrwała jesteś, cieszę się, że nadal zaglądasz :)

      Usuń
  21. Gratuluję i życzę kolejnych wieelu lat blogowych!

    A Twoja historia przypomina mi moją, którą też muszę kiedyś opisac na blogu - IKEA wycofała białe pokrycie na fotel Ektorp Jennylund, więc moje przywiózł mi wczoraj teść z...
    DUBAJU!!!

    lol :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha Dubaj jest poza moim zasięgiem :D, ale musisz koniecznie o tym napisać.

      Usuń
  22. Weszłam ze względu na dywan, gdzie taki można znaleźć? :-)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ikea, dywan Ruta. Mamy go 2,5 roku i jeszcze mi się nie znudził ;)

      Usuń
  23. Kanapa mi się podoba..Pasuje i w końcu nowa rzecz zawsze cieszy...tym bardziej, że wygląda lepiej..pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  24. Rzeczywiście przeżyć bardzo dużo w czasie poszukiwania kanapy mieliście, ale jest tego warta :) ja w zeszłym roku zdecydowałam się na ten model i również kolor, który Tobie się tak bardzo podoba skradł moje serce. Jestem bardzo z niej zadowolona, wygodna, prosta, zgrabna i dużo miejsca do posiedzenia ;)
    I wszystkiego dobrego na następne lata blogowania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego, co widzę, to Twoja jest nierozkładana, ale pięknie prezentuje się to pokrycie. dzięki za życzenia :*

      Usuń
    2. Rozkładana Anicjo jest moja sofa. Najbardziej z tego faktu cieszy się moja Kaśka bo mamy taki rytuał, że co sobotę śpimy na niej. W dużym pokoju z telewizorem i do późna oglądamy baje i inne Kaśkowe serialiki :)

      Usuń
  25. Kanapa jest super! Bardzo mi się podobają te nóżki :) My mieliśmy małego Ektorpa w starym mieszkaniu. Kupiliśmy używanego za 400 zł, po niecałych dwóch latach sprzedaliśmy za 300. To jest wielki plus mebli z Ikea - nie dość, że tanie, to jeszcze łatwo się ich potem pozbyć, gdy przyjdzie ochota na zmiany :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O właśnie, może używane pokrycie ktoś będzie sprzedawał :)

      Usuń
    2. Nóżki planuję zmienić, choć nic do nich nie mam, ale lubię zmiany ;). My też sprzedaliśmy już mnóstwo mebli z Ikei, to faktycznie spory plus kupowania w sieciówce. A pokrycia używanego szukałam, ale ani widu ani słychu.

      Usuń
  26. No kanapa piękna i wyglada na bardzo wygodna! W ogóle bardzo przytulny ten wasz salon:)
    Pozdrawiam i wszystkiego dobrego z okazji urodzin bloga:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Fantastyczna! Świetny kontrast na tle jasnych ścian i białych mebli. Takie piękne z pożytecznym:-) Pozdrawiam, K

    OdpowiedzUsuń
  28. gratuluję rocznicy zdrówka dla córeczki
    my za kilka dni też balujemy ;-)
    pzdr ciepło:-)

    OdpowiedzUsuń
  29. I ja dołączam się do gratulacji i życzeń dla małej Ł :)
    Zmiany na mega plus!
    Pozdrawiam :)
    M.

    OdpowiedzUsuń
  30. Piękny pokój :) Kredens, lampę i dywan przejęłabym bez namysłu ;) Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  31. Zmiana zdecydowania na lepsze, ale podłamałaś mnie tym wycofaniem ze sprzedaży... Bo też myślałam o tej kanapie, a teraz klops!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nierozkładana nadal jest dostępna, a jeśli zależy Ci na rokładanej to zorientuj się, może w Twoim najbliższym sklepie jeszcze są.

      Usuń
  32. Ooo kurka, no nie wieżę że wycofują najładniejszą z sof jakie mają w ofercie, barbażyństwo! Kiedy my szukaliśmy naszej bardzo ją chciałam mieć, ale była do nas za duża :( Wcale się nie dziwie, że tak wytrwale na nią polujesz! To obicie też ładne, pasuje :) Widzę, że wnętrze się zmienia, fajnie :) Chociaż ja ostatnio się zastanawiam ile można!? Ja też ciągle mam ochotę na zmiany i mimo dużej wstrzemięźliwości to całe ne wydawanie na głupoty mi nie wychodzi :P

    Nie ma za co! Uściskaj Łucjusza i czekam na dekoracje! Buzialeee

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem Twoje rozkminki, bo mam podobne, ale...czasem to idzie lawinowo. Jak zmienia się styl to pewne elementy przestają pasować, z kredensem też się będę żegnać. Jeszcze kilka rzeczy mam w planach, ale większość zmian już zrealizowałam, a potem będę odpoczywać ;). Ty to dopiero za jakiś czas będziesz szaleć!

      Usuń
  33. Pięknie u Ciebie! Moje klimaty, moje kolory!
    Jeszcze brakuje mi krzesła które masz przy biureczku! Moje będzie stało w przedpokoju:)
    Pozdrawiam Patti
    grey-home.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  34. Kanapa wspaniale się wpasowała, mi osobiście bardzo podoba się z tym obiciem :) pozdrawiam serdecznie aga

    OdpowiedzUsuń
  35. Witam, czy mogłabyś mi napisać jaką farbą są pomalowane ściany? Szukam właśnie takiego zielonego...:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To szaroniebieski Dulux z mieszalnika.

      Usuń
  36. Czas szybko leci, mój blog też niedługo będzie obchodził drugie urodziny :) Życzę powodzenia z tym pokrowcem, z jaśniejszym będzie idealnie. Kiedyś miałam podobną historię z podnóżkiem do fotela, obudziłam się jak już wszystko wyprzedali.

    OdpowiedzUsuń
  37. Hej, ja też mam rozkładanego KARLSTAD'a. Był najpierw biały, a w tamtym roku jak była promocja na pokrowce to zdobyłam Isundę :) Na niemieckiej stronie IKEA produkty można kupić online, nie ma co prawda Isundy, ale coś podobnego:
    http://www.ikea.com/de/de/catalog/products/80249153/#/00189501

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, wygląda całkiem przyzwoicie. niestety cena w Euro zwala z nóg.

      Usuń
  38. Mam pytanko: jakie długości RIBBY - półki na zdjęcia połączyłaś? czy 115 i 55 cm?

    OdpowiedzUsuń
  39. Kurcze, a ja nie brałam w ogóle tej kanapy pod uwagę, bo myślałam że nie ma rozkładanej :( dlatego że na stronie już jej nie było. byłaby idealna,ta jasno szara super.

    OdpowiedzUsuń
  40. Ta kanapa pasuje tam idealnie! Warto było tyle na nią polować! W sklepach meblowych wybór jest ogromny, ale nie sztuką jest wybrać pierwszą lepsza kanapę, która nie do końca wpasuje się wystrój salonu.

    OdpowiedzUsuń
  41. Ładne wnętrze, widzę, że preferujesz takie kolory ja my ;). U nas w salonie stoi narożnik (i robi za sofę rozkładaną do spania) oraz taka mniejsza sofka tylko do siedzenia i wyglądania ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarze - dzięki Wam blog żyje : - )