DIY

Podsumowanie roku 2014 i życzenia

18:26

Kochani,

Nie ulega wątpliwości, że to był dla mnie wspaniały rok, mam nadzieję, że dla Was również.  Dużo działo się prywatnie, w styczniu przyznałam się na blogu, że jestem w 7 miesiącu ciąży i w kwietniu na świat przyszła moja córeczka, ale wnętrzarsko też nie próżnowałam. Choć w drugiej połowie roku liczba wpisów znacznie zmalała to opublikowałam ich dokładnie tyle, co w zeszłym roku od połowy kwietnia - 53, czyli średnio jeden tygodniowo.

Spełniło się wiele moich wnętrzarskich marzeń. W lutym stanął taki sobie fotel, a w marcu zmieniliśmy blaty kuchenne na drewniane, o czym pisałam już w ostatnim poście w 2013. W październiku pojawił się króliczek Heico, a w listopadzie szczebelkowe krzesełka i pojemnik Design Letters. W czerwcu opublikowałam wnętrzarską listę marzeń i w ciągu pół roku spełniła się połowa z nich, a mianowicie: Tripp Trappwaga kuchenna, nowa pościel (w tle tutaj) i  Kitchen Aid, którego  dostałam na 30 urodziny, ale pokażę dopiero w nowym roku. 
Bardzo ważnym doświadczeniem były dla mnie kolejne spotkania z blogerami – poczynając od styczniowych warsztatów fotograficznych, poprzez majowe Targi Designu Wzory, lipcowe Bloggers Garden Party (+ relacja zz kulis),  sierpniowy Blog Air, wrześniowy Wawa Design Festiwal, spotkanie z Agą z Pretty Pleasure czy październikowy MeetBlogin. Na  relację z tego ostatniego oraz na kolejne targi zabrakło mi już czasu, bo inaczej jest przy ciągle śpiącym małym niemowlaku, a inaczej przy ciekawym świata poruszającym się po całym mieszkaniu 8-miesięcznym dziecku. Mam nadzieję, ze już niedługo uda mi się dotrzeć na Bloggers Baby Shower, bo nie mogę się doczekać kolejnego spotkania z dziewczynami. 
Co jeszcze? Wielokrotne zmiany zaszły w sypialni, jadalni i salonie, gdzie ostatnio pojawił się kąt biurowy.

Na początku roku (czyt. czekając niecierpliwie na rozwiązanie) zrealizowałam też kilka projektów DIY, m. in. przeszłam fazę fascynacji filcem, uszyłam rzeczy dla Ł. (i tu)zaprojektowałam sobie własne naczynia z pomocą markera Sharpie, domalowałam skarpetki fotelowi, a potem go jeszcze podrasowałam, mój mąż przerobił stół, w sypialni zrobiliśmy nowe grafiki, moja mama uszyła ochraniacz na łóżeczko mojego projektu (bo któż by odmówił kobiecie w ciąży ;). W drugiej połowie roku zrobiłam zaledwie tablicę z tacki.

Zorganizowałam też dwie wyprzedaże i dwie rozdawajki (oraz wygrałam kilka), byłam nad morzem i w górachznalazłam się na okładce katalogu Ikea ;), zmieniłam trochę wygląd bloga, gościnnie pojawiłam się na blogu Roomor oraz w Ilobahie Creative. Założyłam profil Anicja's White Space na Facebooku (bo tylko krowa nie zmienia zdania) i dzień po dniu dzieliłam się moją codziennością na Instagramie

Niesamowite, że to wszystko wydarzyło się w ciągu jednego roku, a wierzcie lub nie, było jeszcze kilka innych postów i wydarzeń o blogowej tematyce.

Życzę Wam dzisiaj szampańskiej zabawy, ale przede wszystkim zdrowia, pomyślności i samych sukcesów w nadchodzącym roku. 

Ktoś również bawi się na białej sali i nie ma jeszcze nic przygotowane? 

Ściskam,

Czytaj również

25 komentarze

  1. Ach, odrobineczkę zazdroszczę Ci tych wszystkich blogowych spotkań, z Gdańska wszędzie daleko, choć staram się dojeżdżać w miarę możliwości :) Szczęśliwego Nowego Roku i pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  2. sporo się u Ciebie działo,zwłaszcza tych targów wnętrzarskich zazdroszczę bo ja miałam okazję uczestniczyć tylko w Papier Kamień Nożyce :)
    Sylwestra w tym roku również spędzamy w domu w towarzystwie dobrego jedzenia i tv :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne podsumowanie!Dobrze, że tu jesteś!
    szalenstwa-panny-matki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale się działo :)
    Na nowy rok życzę Ci równie dużo pozytywnych doznań, realizacji planów, marzeń i wszystkiego co dobre :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Samych pięknych i szalonych chwil w Nowym roku ! Pozdrawiam - M. ? / Kitchen Aid ? też go mam na swojej liście marzeń. Może kiedyś ...?/

    OdpowiedzUsuń
  6. Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku!
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Super, ze macie takie wnetrzarskie spotkania i rowniez te bardziej prywatne :))) Wszystkiego Dobrego w Nowym Roku!

    OdpowiedzUsuń
  8. Tyle zrobiłaś w jeden rok?! Podziwiam i zazdroszczę :) szczególnie targów i spotkań, może mnie w tym nowym roku uda się w końcu wziąć udział w ciekawych wnętrzarskich wydarzeniach....
    Życzę obfitości pod każdym względem :)
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  9. Anicjo, wszystkiego dobrego w Nowym! Bardzo fajnie podsumowałaś rok, dopiero taki przegląd uświadamia ile się działo. Niech i ten rok będzie obfity w ciekawe wydarzenia blogowo-wnętrzarskie! Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wszystkiego dobrego w Nowym Roku Kochana

    OdpowiedzUsuń
  11. Szczęśliwego Nowego Roku!! Spełniania reszty marzeń i nowych!

    OdpowiedzUsuń
  12. Wszelkiej pomyslności w nowym Roku!

    OdpowiedzUsuń
  13. Wszystkiego najlepszego na cały 2015 rok :))

    OdpowiedzUsuń
  14. Rzeczywiście działo się wiele. Życzę aby ten rok był równie udany !!!!

    OdpowiedzUsuń
  15. Wszystkiego dobrego w nowym roku,spełnienia marzeń i planów,rozwijania pasji no i zdrówka przede wszystkim!!!
    :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Przeczytałam i nabrałam kompleksów - no bo skoro Ty w ciąży, a potem przy małym brzdącu zdążyłaś w tym roku tyyyle wnętrzarsko i blogowo zrobić, to ja chyba nie mam już żadnej wymówki ;)
    Aniu niech kolejny rok będzie dla waszej rodzinki piękny, radosny, satysfakcjonujący no i twórczy oczywiście :)
    buziaki i do zobaczenia wkrótce!

    OdpowiedzUsuń
  17. Rzeczywiście, Twój rok obfitował w bardzo pozytywne wydarzenia :) życzę aby 2015 był jeszcze lepszy w kwestii wnętrzarskiej, jak również i prywatnej :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Rzeczywiście, trochę się wydarzyło w tym roku, chyba ze 3 dni tego posta pisałaś :D Najlepszego Aniu, jeszcze więcej czasu, energii i pomysłów do zmian i blogowania! No i mam nadzieję, do zobaczenia za tydzień :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Widzimy się za tydzień! :*

    OdpowiedzUsuń
  20. Rzeczywiście dużo się wydarzyło. Fajnie sobie zrobić takie podsumowanie, ja niestety nie miałam na nie czasu, może za rok ;) Wszystkiego Dobrego w Nowym Roku! ZDROWIA dla Was Wszystkich, bo to najważniejsze, a reszta będzie się układać! Buziaki!!!

    OdpowiedzUsuń
  21. Fajne te spotkania blogerów. Szkoda, że głównie w większych miastach coś takiego organizują...

    OdpowiedzUsuń
  22. Czekam na zdjęcia kuchni z Kitchen Aidem :) uściski!! :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Dodatki zdecydowanie dodają klimatu.

    OdpowiedzUsuń
  24. Działo się, oj działo! Fajne podsumowanie! ;) Aniu życzę Tobie i Twoim bliskim wszystkiego co najlepsze w Nowym Roku. buźka

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarze - dzięki Wam blog żyje : - )