DIY

Oktagonalna tablica czyli DIY na opak

19:33

Kształty, geometria, linie proste – cała ta matematyczna prostota zachwyca mnie na każdym kroku. Już 5,5 roku temu zrobiłam płytki ośmiokątne w toalecie. Jakiś czas temu zamarzyła mi się heksagonalna lub oktagonalna deska do kuchni, ale nie mogłam jej nigdzie znaleźć. Większość z Was kupiłoby kawałek dechy w sklepie budowlanym, odrysowało kształt, przycięło i gotowe. Niestety, do tego trzeba mieć odpowiednie narzędzia, których nie posiadam.  Spacerując po Krupówkach w poszukiwaniu młynków (mission accomplished) i drewnianych zabawek-zwierzątek (mission impossible) ujrzałam ośmiokątną tacę i od razu w mojej głowie zrodził się plan.




Do pozbycia się ścianek tacy potrzeba było dużo siły – klej był wyjątkowo uparty i bez pomocy męża nie dałabym rady ich usunąć. Reszta to kaszka z mlekiem i dosłownie chwila na sam z pędzlem i farbą tablicową.





Tak to się prezentuje w całości, choć mam wrażenie, że na żywo wygląda lepiej. Może to kwestia słabego ostatnio oświetlenia, może marnych kadrów. A w jedym z moich ulubionych sklepów upolowałam półki - plastry miodu do pokoju Ł. Będzie się działo, mam nadzieję, że do 18-tki się z nim wyrobimy. Niestety czasu ostatnio mam jak na lekarstwo. A propos, kiedy ja już czuję się lepiej, to dzięcię przechodzi właśnie pierwszą chorobę.

Jestem już coraz bliżej wystawienia kolejnej części wyprzedaży, także zaglądajcie w tym tygodniu. Z Second Handu usunęłam sprzedane rzeczy, także łatwiej się teraz zorientować, co zostało. Większość przedmiotów przeceniłam, więc zapraszam raz jeszcze. A do środy jest jeszcze szansa zapisać się na Autumn Givaway, zarówno na blogu, jak i na Facebooku

Zbierajcie siły na nowy tydzień!

Czytaj również

34 komentarze

  1. Świetny plan, chociaż taca też sama w sobie dobrze się prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
  2. W tak pieknej kuchni wszystko ladnie wyglada ale fakt swietny pomysl na wykorzystanie niepotrzebnej tacy :)
    Buzka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, tacę kupiłam z myślą o jej przerobieniu ;)

      Usuń
  3. Cudna taca!!! :)
    Po przemianie wygląda genialnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie ma to jak pomysł !, do głowy by mi nie przyszło tak wykorzystaś tę tacę, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Nawet z tymi uchwytami fajnie wyglądała, a teraz w czerni super

    OdpowiedzUsuń
  6. od dawna chodzi za mną taka tablica, a po zobaczeniu Twojej ta myśl mnie szybko nie opuści ;) pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  7. świetny pomysł na przeróbkę, zawsze podziwiam ludzi, którzy coś zobaczą i od razu mają wizję co z tym zrobić - szkoda, ze ja tak nie umiem :(
    Pozdrowienia dla Ł., mam nadzieję, że to nic poważnego!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Generalnie nie jest źle, ale coś jednak jej zalega w nosku i charczy cały czas.

      Usuń
  8. Taca wyszła świetnie, kojarzę je z Krupówek, ale w życiu nie wpadłabym na tak fantastyczny pomysł jej wykorzystania.
    Pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetna ta tablica i będzie pięknie wyglądała z czarnym Kicusiem( bo mam nadzieję, że jednak będzie czarny ;-). Buziaki i dobrego dnia dla Ciebie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam takie DIY! świetna tablica! ;*

    OdpowiedzUsuń
  11. Naprawdę świetny pomysł, jestem pełna podziwu dla Twojej kreatywność:)) Tablica prezentuje się bardzo oryginalnie i klimatycznie:)) Pozdrawiam ciepło:)

    OdpowiedzUsuń
  12. świetnie wyszła ta tablica :) uwielbiam te czarne tablicowe akcenty w domu :)

    OdpowiedzUsuń
  13. kreatywna osóbka z Ciebie,taca wygląda super :)

    OdpowiedzUsuń
  14. fajna przeróbka:) bardzo fajny i niebanalny dodatek:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Pięknie się prezentuje,choć gdyby ją pozostawić w całości i przemalować też by było całkiem,całkiem.
    pozdrawiam i zdrówka dla Ł:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Rewelacyjny pomysł, a najzabawniejsze, że wczoraj wpadłam na ten sam pomysł. Nie ma przypadków:)

    OdpowiedzUsuń
  17. jak ja kocham farbę tablicową :) Aniu świetny pomysł z tą tacą ! bardzoooo bardzo mi się podoba, pozdrawiam,

    OdpowiedzUsuń
  18. O rety, świetny pomysł. No to faktycznie z tymi moimi podkładkami to trafiłam w Twój gust :D Generalnie chciałam powiedzieć, że masz śliczną kuchnię!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, generalnie kuchnia ma 5 lat i teraz zrobiłabym inną (o czym wiele razy pisałam), ale dzięki dodatkom coraz bardziej ją lubię.

      Usuń
  19. Ha, ha też mam te półki! Kupiłam już jakiś czas temu tylko nie chciałam wieszać przed remontem pokoju. Genialne są co?

    OdpowiedzUsuń
  20. Ciekawy pomysł, u mnie stoi farba tablicowa, i czeka aż coś nią zmaluję:)

    OdpowiedzUsuń
  21. jak wy wpadacie na takie genialne pomysły przeróbek?!
    Specjalnie wpadłam tu drugi raz, bo w tygodniu nie miałam czasu na pisanie komentarzy, a muszę Ci powiedzieć, że tablica wygląda rewelacyjnie.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarze - dzięki Wam blog żyje : - )