DIY

Ochraniacz na łóżeczko i flamastry do tkanin

08:36

Dzisiaj kolejny post z cyklu "małe wielkie zmiany". Kiedy kilka lat temu zapanowała moda na czarno-białe ochraniacze na łóżeczka (często z czerwonymi wstawkami, bo ten kolor niemowlęta dostrzegają pod koniec pierwszego miesiąca) uznałam to za świetny pomysł. Bo cóż lepiej może stymulować wzrok dziecka, jak twierdzą liczne badania, niż obrazy o czarnych konturach (oprócz twarzy rodziców rzecz jasna)? Niestety te kupne nie do końca do mnie przemawiały. Podczas jednej z wizyt w Ikei trafiłam na tkaninę pokolorowaną przez dzieci flamastrami do tkanin. Od razu mnie olśniło, że to jest to! Zatem ochraniacz najpierw będzie w środku czarno-biały, żeby z czasem nabrać kolorów. Muszę przyznać, że jestem bardzo dumna z tego pomysłu. Myślę, że kolorowanie tkaniny sprawdzi się także jako alternatywa dla papierowych kolorowanek dla trochę starszych dzieci.


A ponieważ długo nad tym myślałam, doszłam stanu uniemożliwiającego zbyt długie siedzenie przy maszynie do szycia. Z tego względu dzisiaj gościnne występy mojej mamy, która nie jest pasjonatką szycia, ale zgodziła się zrealizować mój pomysł, za co bardzo jej dziękuję. Wyszło dokładnie tak, jak chciałam.




Co by się nie działo, trzymajcie za nas mocno kciuki!


P.S. Ostatnia przypominajka o candy :).


Czytaj również

25 komentarze

  1. Ściskam kciuki z całych sił! Dacie radę! :**

    OdpowiedzUsuń
  2. fajnie wyszło! ta tkanina jest super - motywy dziecięce i dobra cena :)
    też ostatnio zakupiłam te flamastry i teraz chodzę po domu szukając 'ofiary' :P
    Pozdrawiam! Basia

    OdpowiedzUsuń
  3. Ochraniacz do łóżeczka jak z moich marzeń! :) Trzymam kciuki Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Doskonały pomysł. Mnie się ta wersja B&W również bardzo podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Trzymam, trzymam za szczęśliwe rozwiązanie... ochraniacz super jest ;-). Pozdrawiam i bardzo dobrego dnia ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie mogę się napatrzeć jak dopieszczasz to miejsce w każdym szczególe. To musi sprawiać Ci ogromną radość.
    Sama zastanawiam się nad kupnem tych mazaków, ale jeszcze nie mam pomysłu, wiec czekam na jakąś idee w mojej głowie;)))
    Super ochraniacz :))
    Milego dnia

    OdpowiedzUsuń
  7. mam ta taknike w domu am zamiar uszyć z niej poszeweczki :)
    3mam kciuki
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
  8. ochraniacz jest cudny i oczywiście trzymam kciuki za Was !
    pozdrawiam serdecznie,

    OdpowiedzUsuń
  9. pomysł świetny! też mam kilometry tego materiału,bo najpierw miała być roleta rzymska,teraz chyba zasłona- do pokolorowania właśnie ;]

    OdpowiedzUsuń
  10. mooocno trzymam kciuki Kochana za WAS a ochraniacz jest prześliczny:)))))

    buziaki

    OdpowiedzUsuń
  11. Trzymam mooooono kciuki!
    Uwielbiam ten materiał i często go wykorzystuję na tyły do maskotek-podusi;)))
    Śliczny ochraniacz-pasuje idealnie;)
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
  12. Trzymam kciuki! Ochraniacz rewelacyjny! Brawo za pomysl i praktycznosc!!!

    OdpowiedzUsuń
  13. jest cudny !!! I nie Martw się - Będzie dobrze :) Wiem,że nie da się nie mieć żadnego stresu ale Zobaczysz - wszystko szybko minie - Trzymam kciuki !!!

    OdpowiedzUsuń
  14. Śliczny ten ochraniacz. Zainspirowałaś mnie :) a powiesz czym go wypełniłaś w środku? Bo ja jestem w tym temacie zielona :)
    Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  15. Piekny ochraniacz :))) Trzymam kciuki i czekam na dobre nowiny :)))

    OdpowiedzUsuń
  16. Trzymam bardzo mocno kciuki:-)) Łóżeczko prezentuje się idealnie - Pozdrawiam Gosia

    OdpowiedzUsuń
  17. ale ślicznie :) nom, teraz naprawdę trzymam już mocno kciuki :)))))

    OdpowiedzUsuń
  18. Mama spisała się doskonale :0 Śliczny ochraniacz wyszedł z tej tkaniny!
    3mam kciuki za szczęśliwe rozwiązanie!!!!

    OdpowiedzUsuń
  19. no pewnie, że trzymam kciuki ;) świetny pomysł z tym pokrowcem! bardzo oryginalny . Pozdrawiam ;*

    OdpowiedzUsuń
  20. Ochraniacze wyszły fantastycznie. Pomysł rewelacyjny :) Zapamiętam, może kiedyś się przyda :)
    Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  21. To już !!!! O matko, trzymam kciuki !!!!!
    Pomysł świetny !!!!, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  22. Świetny pomysł. Ja szyłam ochraniacz w biało-czarne owieczki z czerwonymi guzikami dużymi, a druga strona to już kolorowe paski były. Niestety moje dziecię nie było fanem swojego łóżeczka mimo to ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. dobry patent z tym malowaniem tkanin:) Całość wygląda cudownie

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja córeczce z tego materiału uszyłam zasłonki:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarze - dzięki Wam blog żyje : - )