before & after

Guzikowy tutorial i nowe wcielenie fotela

09:07

Ostatnie dni wypełniam sobie drobnymi projektami. Niedawno pisałam o miętowych skarpetkach i pytałam o Wasze rady odnośnie zmiany kolorystyki wiklinowego fotela. Czytając komentarze zdecydowałam, że najlepiej będzie wyglądał w jasnej szarości, ale nie zamierzałam go malować przed wakacjami. Plany jednak uległy zmianie, bo do stołu kuchennego kupiliśmy najpierw jasnoszarą farbę kryjącą o kokosowym zapachu (sic!). Byliśmy już tak zmęczeni tego dnia podczas zakupów, że mieliśmy problem z podjęciem decyzji  i uznaliśmy, że „chyba będzie ok”. Po teście na stole stwierdziliśmy, że to nie to i warto jednak odsłonić słoje, co pokazywałam tu. Cieszę się, bo w obecnej wersji stół mi się podoba. Zastanawiając się do czego wykorzystać otwartą już farbę wpadłam na fotel. Do lata zdecydowanie nie mógł czekać! Na szczęście małżonek bardzo nie protestował, choć to ja zazwyczaj szaleję z pędzlem. 



A jak już fotel zmienił szatę, to i jasnobeżowe siedzisko przestało pasować. Tak to już jest, że jednak zmiana pociąga za sobą kolejne. I rach ciach uszyłam nowe wdzianko, a do wdzianka dorobiłam guziki. Prawdziwa pastelowa "oaza" nam się zrobiła.


Pomyślałam, że podzielę się z Wami tajemną wiedzą, jak to zrobić - może któraś z Was jej jeszcze nie posiadła.

Jak obszyć guzik?

Potrzebujemy dowolny guzik (może być kilka różnych danej wielkości), tkaninę, nożyczki, igłę i nitkę.

1. Wytnij materiał w kształcie koła.
2. Zafastryguj na okrągło.
3. Zaciśnij nitkę.
4. Przeszyj kilka razy, aby konstrukcja się trzymała.
5. Przyszyj guzik.

Poniższe zdjęcia są niestety kiepskie, bo robione wieczorem telefonem, ale myślę, że tłumaczą co i jak.


To jeszcze nie koniec drobnych zmian w sypialni także będę Was w miarę możliwości raczyć przeróbkami.

Do usłyszenia,



P.S. Ostatni tydzień trwania candy!


Czytaj również

34 komentarze

  1. Bardzo podoba mi sie Twoj fotelik w tej szacie! Wpasowal sie w Twoja sypialnie idealnie! I te mietowe nozki!!!:)Trzymam kciuki za dalsze projekty!

    OdpowiedzUsuń
  2. Muszę napisać,że teraz w szarym kolorze bardziej podoba mi się fotel,świetny efekt.Nóżki miętowe wyglądają o niebo lepiej,super ten róż przy tych kolorach.Jestem zachwycona!!!Też mi się marzy mieta i biel w domu i sklepie:)Pewnie pokażę za jakiś czas:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fotel jest cudny:) Przepiękny kolor dobrałaś.

    OdpowiedzUsuń
  4. jej jak ładnie odmieniłaś ten fotelik:) ślicznie mu w bieli z tymi skarpetkami:) buziaków moc

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetnie ten fotel wyszedł :) Racja że jak ruszy się jedno to kolejne nie pasuje ;) U mnie ocieplanie fundamentów. Małżonek pomalował murki od płotu i co?? No jak nic trzeba płot malować albo wymienić bo brzydko ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. W poprzedniej wersji też mi się podobał, ale ta jest zdecydowanie lepsza. Jest boski !!!

    OdpowiedzUsuń
  7. No i nie ma tego złego ...) Fotel idealnie współgra z pomieszczeniem i do tego te turkusy i róże dla mnie bomba !
    Miłego dnia !

    OdpowiedzUsuń
  8. superowe skarpetki! już mnie korci żeby wszystkim 'czworonogom' w moim domu takie pozakładać :P
    Pozdrawiam cieplutko, Basia

    OdpowiedzUsuń
  9. przemiana niesamowita - pięknie prezentuje się fotel,
    dzięki wielkie za instrukcje z guzikami :)
    pozdrawiam serdecznie,

    OdpowiedzUsuń
  10. fotel oczywiscie super!
    a podusia z guziczkami idealna♥

    OdpowiedzUsuń
  11. Super fotel. I pikowana poducha, brawo !

    OdpowiedzUsuń
  12. Instrukcja na pewno sie przyda, dziękuję ;)
    fotel rewelka!
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
  13. Przemiana fotela bardzo podoba mi się :) a na pkt guzików mam hopla ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Czasami takie spontaniczne wybory okazują się najbardziej trafne. Bardzo mi się podoba ten fotel w takim wydaniu.
    Instrukcja guziczkowa też sie napewno przyda. Miłego dnia życzę :)))

    OdpowiedzUsuń
  15. Super metamorfoza fotela :))) Z guzikami jeszcze nigdy nie kombinowalam ;)))

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetna wiosenna metamorfoza :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Fotel podoba mi się w obydwu odsłonach :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetna metamorfoza, super skarpetki na nogach fotela, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. O, tej tajemnicy z guzikami dotychczas nie zgłębiłam, tak więc dzięki za tutorial!
    Fotelik prezentuje się bardzo fajnie i zachęca do przesiadywania w nim!

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo , bardzo ale to bardzo mi się podoba ! ;-)

    OdpowiedzUsuń
  21. Fajnie wyszedł, lubię takie skarpetki na meblach. Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  22. uwielbiam wiklinę! fotel wygląda znakomicie! :)

    OdpowiedzUsuń
  23. fotel w nowej odsłonie zdecydowanie zyskał :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Fotel wygląda świetnie po przemianie :)
    A obszycie guzików to cenna rada :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Proste i piękne, tak jak lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Fotel wygląda teraz bajecznie!
    Czy ta farba rzeczywiście pachnie kokosem? I jak długo?

    OdpowiedzUsuń
  27. jedna zmiana to jak efekt kuli śnieżnej ... jedna zmiana za drugą :-)))

    OdpowiedzUsuń
  28. z tymi guzikami to świetna sprawa, można sobie dopasować kolorystycznie , ja jeszcze wciskam kuleczkę watoliny żeby były mięciutkie i wypukłe. Przemiana fotela wyszła super ;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  29. Boski fotek, a jaka farbę Pani użylą ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie pamiętam, a opakowanie wyrzuciłam.

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarze - dzięki Wam blog żyje : - )