osobiste

Kącik dla Ł. - wersja 1.0

11:11

Nowy mebel rozgościł się w sypialni kilka dni temu i spokojnie mogę uznać, że to pomieszczenie jest z gumy. No bo wcześniej było tak, ciasno się dosyć zdawało, a teraz, teraz jest idealnie. Kto mnie zna, wie, że wersji będzie jeszcze kilka dopóki na komodzie nie pojawią się niezbędne kosmetyki i inne gadżety.


Już za kilka tygodni przywitamy na świecie naszą córeczkę. Choć lekarze od początku nie mieli wątpliwości co do płci to przecież pewność można mieć dopiero po urodzeniu. Całe szczęście dzięki ideologii gender teraz i chłopiec w różu chodzić może ;-). No, imię bym zmieniła na odpowiedniejsze, zwłaszcza, że imiennictwem interesuję się od kilkunastu lat. Od dawien dawna zatem wiedziałam, że jeśli doczekamy się kiedyś córeczki – będzie Łucją i już.  I tu, po wielu miesiącach pisania i pytaniach od Was, mogę się przyznać skąd się wzięła Anicja, której używam w Internecie już co najmniej dziewięć lat. Tak, tak, to zlepek imion Ani(a) + (Łu)cja. 


Dobrze znane kulki częściowo zmieniły ubranka na bardziej pasujące do sypialni. Domek z tildowego wykroju i literę Ł. uszyłam specjalnie to tego kącika. 


Girlandą wygraną u Niechaj Szyje Nam chwaliłam się tutaj. W całości prezentuje się tak:




Kupując misia Melę wsparłam fundację TVN Nie Jesteś Sam.


A wśród mojego szyciowego szaleństwa znajdują się między innymi takie woreczki. Do pokazania mam znacznie więcej, ale nie chcę Was zanudzić.



Pozdrawiam(y) słonecznie!

Czytaj również

75 komentarze

  1. Piękny ten kącik Łucji. Wszystko bardzo mi się podoba, ale domek i girlanda to rewelacja. Misia od fundacji TVN też mam. Tylko, że u mnie na łóżku siedzi Antek, a nie Mela. Motyw sowy i uszyte literki miały królować też u nas w pokoiku. Ale jak pisałaś na szczęście i spełnienie marzeń trzeba czasem poczekać.
    Pozdrawiam
    T.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mocno trzymam kciuki, aby to szczęście się uśmiechnęło do Was jak najszybciej!

      Usuń
  2. Cudnie będzie miała ta mała Łucja, no i wcale nie jest pstrokato :).
    Bardzo mi się podoba poduszka - domek.
    Rysunki fajne i ogólnie milutko, gustownie w kontrze do koszmarnie kolorowych pokoików polskich dzieci, które od małego muszą patrzeć na olchowe lub wiśniowe meblościanki, brrrr...
    <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę obawiam się przytłoczenia kolorami, wiec puki mam na to wpływ - będzie sporo bieli i szarego :). A co do pokoi dziecięcych,to cóż, skoro w "Bodziu" to jedyna opcja, sąsiad tak ma, koleżanki też, to taki paździerz imitujący drewno wydaje się dla większości jedyną opcją i nawet się nie zastanawiają, że może być inaczej.

      Usuń
  3. Jak cudnie , jak pięknie !!!!
    Jestem pod wielkim wrażeniem pokoju. Cieszę się razem z Toba , bo to cudowna chwila oczekiwanie nowego życia !!!!!!!!!
    Wszystko idealnie dopracowane , Łucja/ rzadkie i ciekawe imię/ będzie szczęśliwa i spokojna w swoim pokoiku.
    Mam pytanie odnośnie tych obrazków z jabłkiem i gruszką, kupiłaś gdzieś , czy drukowałaś ???
    Wszystko podoba mi się bez wyjatku. Trzymaj się cieplutko i buziol dla Łucji, powiedz jej , że na nią czekamy !!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Na swój pokój musi jeszcze poczekać i na razie będzie się gnieździć z nami dopóki nie uprzątniemy pokoju numer 3 ;-). A obrazki to wydruki. Nie jest to poprawne politycznie, ale nie chciałam wielkoformatowych plakatów. Tak mogę zmieniać, przewieszać co chwilę, a plakaty by musiały zostać na dłużej i właściwie nie miałabym gdzie ich powiesić. Poszukaj w googlu pod "pirum parum" i "apple papple" albo napisz do mnie na @.

      Usuń
    2. Wielkie dzięki, zerknę :):):)

      Usuń
  4. ale ślicznie :)
    pozdarwiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Pokój idealny :) Wszystko mi się tu podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo przytulnie, piękne detale!
    buźka

    OdpowiedzUsuń
  7. piękności! wyżej zostało napisane, że pokój idealny, też mam takie odczucia :)) i kolory i walizeczka z misiem i domek i literki i kulki i króliczek (skąd??). cudnie! małej Ł na pewno będzie się świetnie rosło w takim otoczeniu :)
    p.s. bardzo ładne imię, ja jestem Łucja na trzecie :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podziękowania! Mini królik-lampka za sześć zeta ze sklepu Tiger. Fajne masz imię od bierzmowania (?) :).

      P.S. Niedługo biorę się za ochraniacz do łóżeczka i choć Twoim nie dorównam to spróbuję za bardzo go nie sknocić ;-).

      Usuń
    2. ooo, szkoda, że Tigera nie ma bliżej Krakowa :(
      imię od bierzmowania ;)
      jakbyś potrzebowała pomocy, to służę radą, pisz! :)

      Usuń
    3. Wydaje mi się, że tych króliczków i tak ostatnio nie było już. Faktycznie, to dziwne i trochę niesprawiedliwe, że my mamy 3 Tigery + 1 w Łomiankach, a reszta Polski ani jednego.
      Dzięki za chęć pomocy, ponieważ jest mi coraz ciężej to poproszę mamę o pomoc, ale jakby co będę Cię męczyć :).

      Usuń
  8. Piekny pokoik :-) Widac, ze wlozylas w jego przygotowanie wiele serca i pracy :-) Bardzo podoba mi sie kolorystyka i wszystkie dodatki :-)

    Pozdrawiam cieplo :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Merci! Miałam dużo czasu na obmyślanie, ale to przyjemność w najczystszej postaci :).

      Usuń
  9. Alicjo, odkryłam Cię dzisiaj i żałuję, że tak puźno :) lecę przeglądać dalej, bardzo mi się tu podoba
    Karolina z H O U S E L O V E S

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurczaki, myślałam, że po wyjaśnieniach zawartych w tym poście już nikomu nie będę musiała tłumaczyć, że NIE jestem aLicją.

      A tak poza tym to rozgość się :).

      Usuń
  10. Cudowny kącik :)) Łucja na pewno będzie się w nim czuła świetnie :)) A imię ma piękne - też je kocham. Dlatego na trzecie mi Łucja ;)) Wszystkiego naj dla Was ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, można by statystyki prowadzić na podstawie imion do bierzmowania a popularności imion dziecięcych jakieś 5-15 lat później :). Uściski!

      Usuń
  11. Pięknie, cudownie. Oj chyba się muszę wziąść z Ł. za robotę;] Gdy patrzę na Twoje zdjęcia już chcę potomka:))) Byłby Leon.. Łucja...świetne imię dla dziewczynki, kiedyś tez o nim myślałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powodzenia i życzę małego Leosia :-)))

      Usuń
  12. prześliczny kącik:)))))))))))) imie tez cudne:))) calusy dla WAS :)****************************

    OdpowiedzUsuń
  13. Oh, jak pieknie udekorowałaś już kącik dla Łucji, mała pewnie już się doczekać wyjścia na ten swiat nie może ;))
    Przyjemnego dnia i dużo zdrówka:)) dla Was:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem tak skacze, że mam wrażenie, że zaraz wyskoczy, ale lepiej, żeby jeszcze trochę poczekała ;). Buziaki!

      Usuń
  14. Cóż za piękności dla maleństwa! Życzę Ci by wszystko poszło sprawnie i bez komplikacji. Trzymam kciuki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, to obok zdrowia maleństwa najważniejsze :)

      Usuń
  15. Matko kochana, jak pięknie! W każdym zdjęciu, w każdym szczególe czuć ogromną miłość i radość oczekiwania. Coś, co nie jest uchwytne, doskonale uchwyciłaś w swoich zdjęciach i aranżacji pokoju. Niech Łucja nam rośnie i cierpliwie oczekuje tego radosnego dnia, kiedy będzie mogła z przyjemnością się położyć w tak pięknym pokoju :) Swoim pokoju :))) Zdrowia dla Ciebie i dla Was :)))
    Ogromne buziaki!
    Magda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Swoim co prawda jeszcze nie, bo to kącik w sypialni, ale są i plany na pokój w niedalekiej przyszłości, a na razie zbieram inspiracje. Dzięki za miłe słowa!

      Usuń
  16. od poczatku wiedziałm , że jestes Anią, choć taka nie do końca... :-))
    Ślicznie się, mamusiu, przygotowujesz na powitanie córeczki! alez będzie mieć słodkie gniazdko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja dobrze wiem, że Ty wiesz, bo Ci serducho wysyłałam :)

      Usuń
  17. A gdzie nabyłaś tą cudna walizeczke z misiem?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na wyprzedaży w Oysho, ale chyba już ich nie ma, choć kto wie?

      Usuń
  18. Wspaniale,,,tak subtelnie i z wielkim gustem :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ależ cudownie i tak modnie, dizajnersko;) Skoro już wszystko gotowe, to jak długo będziemy czekać na radosną nowinę o nowej blogerce?;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dizajnersko :D. Liczymy, że jeszcze kilka tygodni poczekamy, ale już nie mogłam się doczekać urządzania tego kącika. No i generalnie lubię być wcześniej przygotowana.

      Usuń
  20. Domyślałam się takich wieści, bo dawałaś bardzo dyskretne znaki...i gratuluję Was serdecznie. Łucja to piękne imię, uśmiechnęłam się na historię imienia, bo i ja od zawsze wiedziałam, że jak córka to Miriam :)
    Kącik 1.0 urządziłaś przytulnie i "po Twojemu" :) i jestem pod wrażeniem Twoich dzieł, które uszyłaś! Wow!

    Uściski i wszystkiego dobrego!

    OdpowiedzUsuń
  21. Odpowiedzi
    1. Dzięki, najważniejsze, że ta druga połowa od genów była za ;-)

      Usuń
  22. Ależ cudny kącik dla Twojej córeczki.Aż mnie rozczulił,widzę jaka jesteś szczęśliwa!!!Trzymam kciuki.A miśli też mamy,kolekcja z roku na rok nam rośnie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem, bardzo, choć wiadomo, hormony i zmęczenie dają się już we znaki. Nasz misiek pierwszy i pewnie ostatni, bo zabawek po rodzeństwie ciotecznym (i nie tylko) mamy na kilka pokoi dziecięcych ;).

      Usuń
  23. Ślicznie, po prostu ślicznie! Wspaniałe dekoracje uszyłaś, z czasem córcia je doceni. Życzę, by porządek utrzymał się jak najdłużej:)) Wszystkiego dobrego!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będę uczyć porządku od małego, na szczęście dziewczynki są bardziej podatne ;)

      Usuń
  24. stworzyłaś piękny pokój! cichy, spokojny bardzo przytulny! dodatki mistrzostwo świata! ta walizeczka.. hmmm nie mogę oderwać oczu!
    szczęśliwego rozwiązania życzę!

    OdpowiedzUsuń
  25. Przepiekny kacik! Wzdycham i wzdycham:) Na pewno maluszkowi bedzie sie tutaj podobalo! Szczesliwego rozwiazania i mnostwo sily po!!!

    OdpowiedzUsuń
  26. Śliczny kącik i widzę niezawodną ikeę :))) Imienny napis bardzo mi się podoba i imię też,bo moja babcia tak miała na imię. Trzymam kciuki za szczęśliwe rozwiązanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyjątkowo tylko Malm i półka z Ikei ;). Ale fajnie, babcia Łucja!

      Usuń
  27. kochana jest cudnie! uwielbiam te Twoje kolory we wnętrzach:))) ślicznie to wszystko połączyłaś w całość:)

    OdpowiedzUsuń
  28. To jeden z najpiękniejszych pokoików jakie widziałam, jestem oczarowana, jeny, to jest TAK PIĘKNY kącik, że Łucja będzie niczym księżniczka :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :). Nie jestem zwolenniczką ksieżniczkowego podejścia do małych dziewczynek, ale rozumiem, co masz na myśli - dla każdego rodzica jego dzieci są najważniejsze!

      Usuń
  29. Też do kącika mojego Malucha wstawiłam komodę Malm :)
    Nie mogę oczu oderwać od tych zdjęć. To takie wzruszające patrzeć jak Mama czeka na swojego Dzidziusia i choć go jeszcze nie do końca zna, to już z ogromną miłością i wytęsknieniem na niego czeka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba przyznać, że Malmy są tanie i bardzo uniwersalne, a dodatkowo mają jeszcze jedną zaletę - można je fajnie przerobić (naklejki, washi tape i nie tylko)! Mam już trochę inspiracji w tym zakresie ;-).
      Aniu, ♥.

      Usuń
  30. Przeuroczy kącik. Widać ile myśli i czasu w niego włożyłaś, przez co jest jeszcze śliczniejszy :) Och, nie mogę się doczekać, kiedy i ja będę mogła zacząć dekorować (choć nawet jeszcze w ciąży nie jestem ha ha) :)
    Pozdrawiam serdecznie!
    Wiola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie sądziłam, że to tak widać, ale prawda jest taka, że myślałam nad tym kilka miesięcy i powoli zbierałam dodatki. A inspiracje zbierałam jakieś 3 lat...nigdy nie jest na to za wcześnie ;-).

      Usuń
  31. Pokoik przecudny! Będziemy zaglądać w poszukiwaniu inspiracji!! Pozdrawiamy!

    OdpowiedzUsuń
  32. Piekny jest ten pokoik Łucji. Z pewnością malutka będzie w nim szczęśliwa. A ja zapraszam na http://murawskaagata2.blogspot.com. Czeka tam na Ciebie niespodzianka.:)

    OdpowiedzUsuń
  33. ojej jak u Ciebie ślicznie, taki sam układ szafki i łóżeczka ma mój siostrzeniec Leoś, nawet te same kolory biały góruje ;) Faktycznie niebawem będzie na półkach mnóstwo przeróżnych kosmetyków, pampersów itp. Co do łóżeczka, to mam pewne zastrzeżenie, czy nie obawiasz się, że ten cudny misiu Mela może mieć na sobie sporo zarazków?Mam pewną wątpliwość, co do maskotek, nie wiem czy będąc mamą chciałabym aby moje maleństwo miało styczność z takowymi nosicielami zarazków.Co innego jak dzieci mają po 5, 6 lat.Co do ochraniacza, to co do środka się daje, żeby był miękki i nie uczulał?Mam nadzieję, że podzielisz się informacjami o materiałach itp. przy wykonywaniu tego przyszłościowego projektu;) Łucja to piękne imię. tak jak Anicja :) Ja mam na 3cie Kaśka, bo się ur. w Katarzyny, mój kościół też jest św. Katarzyny, a najlepsze jest to, że ochrzczono mnie jako Maryśka, a w szkole i w Urzędzie nadano mi Marlena.Z imionami tak już jest :D Uwielbiam Twój blog, kocham to co robisz, no i cenię Cię za to, że dzielisz się tym co najpiękniejsze, inspirację, a do tego Twój talent do.... właściwie wszystkiego :)))) Jutro biorę się za szycie poduszeczek w kształcie chmurek, domków itp.maj kciuki kochana Anicjo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za wszystkie miłe słowa :). My mamy jeszcze kilka tygodni, to oczywiste, że jak Łucja się urodzi to tych zabawek w łóżku nie będzie. A na roztocza jest jedna metoda - trzeba je wymrozić.
      Do ochraniacza daje się ocieplinę, nie pamiętam, jak się nazywa, ale znajdziesz w każdym sklepie z materiałami.
      Wiedziałaś, że imię Marlena powstało z połączenia nazwisk Marks i Lenin? :)

      Usuń
  34. Gratulacje! Bardzo lubię imię Łucja. Kącik maluszka piękny, przytulny, będzie mu u Was dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, ja uwielbiam pokój Waszego Leona :)

      Usuń
  35. Cudny kącik :) i i mój ulubiony zestaw kolorów do tego :) te szarości, róże i turkusy wyglądają świetnie :) Łucji będzie tu dobrze :)
    Pozdrawiam,

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój ostatnio ulubiony to biały, szary, różowy i miętowy :)

      Usuń
  36. Wspaniały kącik...kolory... każdy szczegół...
    U nas w szpitalu tez w różach chłopcy poubierani byli- na szczęście dziewczynka nawet w niebieskim nie wygląda "dziwnie" :)
    U nas też panuje przekonanie, że nie składa się łóżeczka przed narodzinami maluszka, ale Wam życzymy dużo radości i miłości, żeby wszystko przebiegło pomyślnie:)

    OdpowiedzUsuń
  37. Dzięki :)

    Ech, to się nazywa zabobon, a nie przekonanie. Nie żyjemy w XIX w., wciąż mnie zadziwia, że ludzie wierzą jeszcze w takie przesądy. Jak złożone łóżeczko może wpłynąć np. na zdrowie dziecka? A składanie, jak już dziecko jest na świecie, chroni malucha przed wszystkimi nieszczęściami niczym czerwona wstążeczka?

    OdpowiedzUsuń
  38. Piękny pokoik :)) Bardzo fajnie, że wszystko dopracowałaś, przygotowałaś...:) To wspaniały czas!

    OdpowiedzUsuń
  39. Z gumy, powiadasz. Ja się zastanawiam, jak się pomieszczę jak będzie kiedyś drugie dziecko...
    A pokoik cudny, taki jasny, jednak biel rozświetla i Twoje uszyte cuda! Pięknie!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarze - dzięki Wam blog żyje : - )