before & after

Filc-love DIY

10:59


Już dawno planowałam ten skok w bok (sorry, maszyno do szycia!). Motorem do działania była teczka, którą dostałam na pewnej konferencji. Uznałam, że w pierwotnej formie mi się nie przyda, zwłaszcza, że nie lubię przedmiotów z logo na wierzchu, zatem nawet do zdjęć je zakryłam. Czekając na wenę trafiłam na tutorial u Robię w Domu. Teczkę rozłożyłam na czynniki pierwsze i w ten sposób powstało pudełko na co tylko wyobraźnia pozwoli.




A ponieważ z teczki zostało mi trochę filcu, stworzyłam komplet podkładek pod kubki. Tyle czasu szukałam idealnych i nie mogłam znaleźć, a te są skrojone na miarę.



Ale to jeszcze nie wszystko. Zabawę z filcem zaczęłam kilka tygodni temu. Tutaj zaledwie wycinek mojej produkcji...



Oczywiście maszyna nadal jest numerem 1. A tymczasem zmykam, bo ferie, bo "wiosna", bo mam jeszcze chwilę wolności! A u Was już po czy w trakcie? I czy ferie robią Wam jakąkolwiek różnicę? Wyjeżdżacie, byliście gdzieś? Ja oczywiście spędzam je w tym roku w domu, ale pogoda mało zimowa, więc aż tak bardzo nie żal.

Ściskam,

Czytaj również

56 komentarze

  1. lubie robic rozne rzeczy z filcu! podoba mi sie pudelko!:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super pomysl na przerobienie bezuzytecznej teczki! U mnie urlop..poki co jeszcze koncowka chorowania, ale juz niedlogo wyjazd!:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szybkiego powrotu do zdrowia i udanego wyjazdu!

      Usuń
  3. Fajowe te podkładki filcowe, bardzo dekoracyjne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, mam nadzieję, że okażą się też praktyczne :)

      Usuń
  4. Jakie piekne dekoracje oraz praktyczny koszyczek z podstawkami pod kubek :)
    Super pomysłowo:)
    Miłego dnia

    OdpowiedzUsuń
  5. Niesamowite, że z nudnej teczki można wyczarować tak fantastyczne pudełko :) Pomysł super! pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Och świetnie tu u Ciebie, będę wpadać częściej. Też mam córeczkę Łucję ale ona już za 3 miesiące będzie miała 2 latka, żałuję że nie zrobiłam dla niej takich wspaniałości. Kurczę muszę się zabrać do pracy i coś stworzyć!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, jak miło poznać mamę Łucji! Na tworzenie nigdy nie jest za późno :)

      Usuń
  7. ojej jakie cudaśne! :))) najbardziej podoba mi się ten słonik:)
    buziaki, dobrego dnia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie, że widać, co to ;). Wzajemnie Aniu!

      Usuń
  8. Bardzo mi się podoba i pudełko i ten słonik cudny i słodki:))))))))))))) Śliczne:)))

    pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  9. Kochana... filc uzależnia... ja się już wyleczyłam... ale bywały tygodnie kiedy naprawdę było mi ciężko rozstać się z igłą ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie czuję się uzależniona, ale podoba mi się tworzenie z filcu, bo można uszyć szybciej i bardziej precyzyjne rzeczy niż z tkanin materiałowych :)

      Usuń
  10. Pudełko jest cudne! Bardzo lubię filc, tyle ciekawostek można z niego zrobić.
    Na Lubelszczyźnie już po feriach nie ma śladu, teraz czekamy na wakacje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wakacje tez już lada moment ;-). Pozdrowienia ze stolicy!

      Usuń
  11. Świetnie to sobie wykombinowałaś!!! Chodzi mi o przeróbkę teczki,no jestem zachwycona i tym pudełkiem i podkładkami!!!!!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! A już miałam myśl, żeby ja oddać komuś, komu się przyda ;)

      Usuń
  12. filc potrafi zauroczyć, to fakt!! piekne pudełko Ci wyszlo- super pomysł♥
    my już po feriach....łobuzy w szkole = więcej spokoju w domu ;-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak, dla rodziców ferie często to problem, choć wierze, że akurat Ty zorganizowałaś chłopakom mnóstwo twórczych zabaw :)

      Usuń
  13. Puk, puk .... czy mnie jeszcze wpuścisz ... :-)) dawno nie byłam :-))
    propozycje filcowe są cudne, świetny pomysł z "fastrygą :-)
    lecę dalej czytać !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ależ wpadaj bez zapowiedzi kiedy chcesz! A ta "fastryga" to chyba inaczej "stebnowanie", ale mogę się mylić ;)

      Usuń
    2. człowiek uczy się caaaaaaaaałe życie :-)

      Usuń
  14. Pudełko wyszło super! Tak jak pisałam - lepiej niż u mnie! A podkładki - hm...tym razem to Ty mnie zainspirowałaś! Też chcę takie :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No co Ty, Twoje jest świetnie i ze sztywniejszego filcu, więc trwalsze, ale miło, że i moje pomysły mogą kogoś zainspirować :)

      Usuń
  15. Widzę, że z filcu można zrobić piękne cudowności! Chyba sama muszę spróbować, dzięki za podpowiedź :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powodzenia, to naprawdę jest bardzo proste, bo tnie się prawie jak papier :)

      Usuń
  16. Superaśne! Wiosna rozkręciła się na całego,niestety ja to więcej siedzę w pracy niż mam szansę pospacerować :/ ale ogromnie się cieszę,że aura tak pozytywnie na mnie działa :))))
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze zostają weekendy i wyglądanie za okno :)))

      Usuń
  17. Filc to dobry materiał, można z niego wyczarować cuda, tak jak Twoje pudełko. Wygląda bajecznie:)))

    OdpowiedzUsuń
  18. skad to sliczne mietowe pudelko_ Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. Genialne! z filcu rzeczywiście można fajne rzeczy stworzyć;)
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
  20. Ciekawe, z jakiej konferencji ta teczka... ;)
    Anicjo, pamiętam o wysłaniu materiałów do książeczek dla Ciebie, ale zrobię to dopiero po 8 marca, jakoś wtedy mamy zajęcia otwarte dla przedszkolaków w szkole, muszę przygotować jakąś lekcję, a oprócz tego jeszcze milion innych rzeczy....
    Ale myślami jestem z Tobą cały czas!!
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wie, Ty wiesz i wystarczy ;-). Domyślam się, że powrót do pracy po feriach jest ciężki także czekam cierpliwie, mam nadzieję, że dotrwam do tego czasu ;). Uściski!

      Usuń
  21. Śliczne! Ja również miałam robić Polci karuzelkę, ale zbierałam się z tym tak długo, że mała wyrosła na tyle, że na pewno wszystkie ewentualne jej elementy znalazłyby się w buzi w przeciągu mikrosekund! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No cóż, pewnie długo z tego nie będziemy korzystać, może potem te zabawki użyję do dekoracji ;)

      Usuń
  22. Kochana , cóż mogę powiedzieć, BOSKIE !!!!!! I pudełko i podkładki, świetny , rewelacyjny pomysł !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    I ta karuzelka , też myślałam o jakiejś a ten słonik i chmurki, no po prostu cudne !!!!!!!!!!!!!!! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie no rumienię się ;). Ja mam drewnianą karuzelkę tylko dodatkowe zabawki uszyłam.

      Usuń
  23. Uwielbiam taki recykling, a jeśli coś po przemianie jak tu, wygląda lepiej niż przed, to już jest po prostu super....

    OdpowiedzUsuń
  24. Cudowny pomysł na zmianę!! Te chmurki są genialne!! :))))

    OdpowiedzUsuń
  25. Jaki piękny mobil. Mnie zabrakło cierpliwości i kupiłam gotowy, a teraz trochę żałuję, chociaż Zośka go bardzo lubi. Ale ręcznie zrobiony byłby pewnie dużo ładniejszy.

    OdpowiedzUsuń
  26. jak zwykle dekoracje obłędne, szczególnie te zawieszki nad łóżeczkiem, a i podstawki niczego sobie, mnie by się taki filcowy przybornik się przydał....Inspirujesz Anicjo :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarze - dzięki Wam blog żyje : - )