inspiracje

White Christmas

09:13

Muszę się Wam do czegoś przyznać, bo nie jest to popularny pogląd – zima to moja ulubiona pora roku. Uwielbiam, kiedy śnieg prószy i mieni się w światłach latarni oraz skrzypi pod stopami. W takiej aurze czuję się jak dziecko w sklepie z zabawkami. W ostatnich latach tuż przed świętami uciekałam w Tatry, by spędzić urodziny w wymarzonej białej aurze. Te ostatnie na Kasprowym Wierchu były po prostu idealne, z resztą zobaczcie sami.





Ponieważ w tym roku planów wyjazdowych brak, mam nadzieję, że tegoroczne urodziny i święta w wielkim mieście będą w końcu białe. A kiedy tylko usłyszałam w prognozie pogody, że w ostatnim tygodniu listopada ma spaść śnieg, uznałam to za świetny pretekst, by zacząć dekorować dom w klimacie zimowym i szukać inspiracji w tym temacie. Na razie pozostanę jeszcze wierna bieli i odcieniom srebra, by w grudniu uderzyć w czerwień. Do moich ulubionych trendów zimowych należą „swetrowe” wzory, renifery, płatki śniegu i gwiazdki. Jak większość, rozstawiam też dające piękne światło różnorodne lampiony i świeczki. Powoli zaczynam mruczeć pod nosem „White Christmas” udając Binga Crosbiego (uwielbiam tę wersję!), a  tymczasem na stronie Westwing Home & Living pojawiła się kolekcja o tej samej nazwie, której gro bardzo chętnie przygarnęłabym do siebie. 


1 / 2 / 3 / 4 / 5 / 6 / 7

A Wy jaki macie stosunek do zimy? Tęsknicie już za latem czy może dekorujecie domy na święta, otulacie się ciepłym kocem i spędzacie wieczory z kubkiem gorącem herbaty w świetle świec?


Pozdrawiam spod koca,



P.S. W sobotę byłam na drugim spotkaniu Blogów Wnętrzarskich, o którym napiszę już wkrótce. Było fantastycznie!
P.S.2. Tutaj jeszcze Tatry wiosną.

Czytaj również

57 komentarze

  1. Lubie zime białą i ze skrzypiącym sniegiem ,ale w górach i na feriach ;)) bo w miescie jak czekam na autobus , który sie spóźnia to juz nie ;p
    ale ten biały przedświateczny i swwiateczny czas uwielbiam , w tamtym roku na poczatku grudnia byłam w Danii cudnie było prószył snieg wszedzie lampiony i iskrzace sniezki :)) jak z bajki , takie klimaty to lubie
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dania - to musiał być raj o tej porze roku :)

      Usuń
  2. Nie spodziewałam się tego po sobie, ale przyznam, ze całkiem zazdroszczę Ci tych białych widoków, nawet tych zeszłorocznych. Ja zimy nie lubie ( wszystko tylko nie zimno...brrr...) ale pierwszy Śnieg uwielbiam, ten pruszący, ten zmieniający wizję Świata. Szczególnie magiczny przed świętami, ten pierwszy i ten w same juz Święta. Tak, taki widok uwielbiam, ale od stycznia mysle juz o wiosnie i nie chce ani zimna, ani sniegu. A tymczasem podziwiam zdjecia i zachwycam się, zachwycam się....itd... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba nawet największy fan zimy po jakimś czasie zaczyna tęsknić za wiosną :-)

      Usuń
  3. Jeszcze niecale 4 tygodnie i bede grach! Mam nadzieje, ze bedzie bialo i mrozno bo tak lubie najbardziej! O ile oczywiscie 21 grudnie nie spadnie 5 cm sniegu w Paryzu i nie sparalizuje lotnisk...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak - zima jest piękna, o ile nie sprowadza jakichś katastrof, ale o to i latem łatwo.

      Usuń
  4. Ooo ja lubię zimę. Zwłaszcza gdy okazji do wyjazdu np. na narty nie brakuje. A w mieście pozostają łyżwy i lodowisko;) Zima jest dla mnie zimą tylko ze śniegiem i lekkim mrozikiem. Nie lubię pluchy i roztopów, przemakających butów... itp., brrr :))
    Nieśmiało zapraszam do siebie na pierwsze candy z łosiem w tle;) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. ale fajna zima i fajne dodatki <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Mi też te bombki wpadły w oko na Westwingu ;) Dla mnie każda pora roku jest piękna. Każda ma swoje plusy i minusy. A zimą chociaż paluchy mi zamarzają, buty czasem przemakają, to przecież jest pięknie na dworze! A w domu czeka miłe ciepełko. Zazwyczaj... ;)
    P.S. Zdjęcia z Kasprowego piękne. Jeszcze tam nie byłam, bo w Tatry zawsze daleko (łatwiej skoczyć w Karkonosze ode mnie), ale z moim M. planujemy małą wyprawę za jakiś czas.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo bardzo polecam Kasprowy zimą - zwłaszcza poza sezonem, bo nie ma kolejek do ...kolejki.

      Usuń
  7. Ja lubię jak jest ciepło, słonecznie i można się wygrzać, ale zimę też lubię najbardziej w górach, te zimowe widoki, metrowe zaspy sniegu, wieczorny klimat...
    Piękne zdjęcia :)
    Buźka !

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja też uwielbiam zimę :) ta biel. Te chłodne wieczory spędzone pod pledem w blasku miliona świec :) i tak jak u siebie pisałam i tak jak Ty piszesz - to skrzypienie śniegu pod butami... No uuuuuwielbiam :) a chyba każde miasto przyprószone białym puchem wygląda o wiele lepiej niż w swojej standardowej, szarej wersji :D ja za tydzień zabieram się za zimowe przystrajanie mieszkania...can't wait :D buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Warszawie się jeszcze śniegu nie doczekaliśmy, ale może to i lepiej, niech najpierw trochę przymrozi :). Też nie mogę się doczekać świątecznego dekorowania!

      Usuń
  9. Leżenie pod kocem to owszem owszem ;-) fajna sprawa. Ale Zima w mieście ( nawet biała, a biała jest tylko przez moment, bo potem brunatno żółta) dla mnie nie do przejścia ;-). Ale jasne nawet teraz ubóstwiam zjazdy ja jabłuszkach czy Workach wypełnionych słomą. Pozdrawiam,

    Ola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W każdym z nas jest trochę dziecka ;-)

      Usuń
  10. Przyznam się,że wczoraj tak sobie pomyślałam,że fajnie by było gdyby poprószył pierwszy śnieg ,żeby delikatnie pokrył wszystko dookoła :) Chociaż fanką srogich zim nie jestem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że to marzenie niebawem się spełni :)

      Usuń
  11. oj, marzy mi się wyjazd na święta. Gdziekolwiek. A zimy nie znoszę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zdecydowanie wolę święta w mieście z najbliższymi.

      Usuń
  12. pruszący śnieg, piękne białe czapy lub iskrzace śie w słońcu sople to piękny widok- i ja go lubię, choć niestety nie trwa wiecznie i zmienia sie w coś czego juz tak bardzo nie pragnę- czyli szaroburą breję... wiec można powiedzieć , że zimę lubię połowicznie ;-)) no i chyba wolę jednak wyższe temperatury.
    najlepszego urodzinkowego♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, chyba jak wszyscy. A do urodzin jeszcze jakieś 3 tygodnie ;-)

      Usuń
  13. Piękne zdjęcia! Nie byłam jeszcze w górach zimą, ale oglądając Twoje zdjęcia, widoki muszą być cudowne! :) Mi się wydaje że każda pora roku ma w sobie coś :) Ale moje ulubione to lato i zima - całkiem skrajne, całkiem inne:) Może dlatego że sprawiają że w czasie trwania jednej zaczynam tęsknić za drugą:)
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Zime baaaardzo lubie, ale w lutym wyczekuje juz cieplejszych dni :-)
    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy -20 stopni chyba każdy tęskni za wiosną :)

      Usuń
  15. zime bardzo lubie i uwazam ze jest piekna :) choc nie naleze do narciarzy itd - cenia ja za spokoj i cisze:) Nio i kocham biel :))))))))))))
    buzaiki i życze duzo białego puchu na urodzinki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też od lat nie jeżdżę na nartach, ale zima w górach oferuje znacznie więcej!
      dzięki

      Usuń
  16. Nie znoszę zimy! Owszem, gdyby była normalna - trzy stopnie na minusie, słoneczko, skrzypiący śnieg pod nogami, a nie taki lecący z nieba z wiatrem w twarz byłoby ok, ale w Polsce niestety takiej pogody zimowej jak na lekarstwo.
    Jest albo plucha, albo zmarźlina. Bleeeh. I jeszcze to ubieranie - rajstopy, kurtki, szaliki, czapki.
    No trudno taka jestem.
    Jednak kiedy nie trzeba wychodzić z domciu, a na śnieg sypiący z ieba patrzy się od wewnątrz... to owszem - zima staje się przyjaźniejsza.
    Pozdrawiam. Viola.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam zimę w górach - tam zwykle jest "normalnie" :)

      Usuń
  17. Za latem nie tęsknie nigdy :) o wiele bardziej lubię zimowe ferie i narty :) Zapisuję się do klubu ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Tatry kocham, zimę mniej. Dla mnie mogłaby istnieć tylko kilka dni w roku, kiedy jestem w górach i szaleje na stoku na desce ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Witaj kochana :) Chciałabym ci przyznać wyróżnienie Libster Blog Award. Zapraszam,będzie mi bardzo miło:http://karmelowakraina.blogspot.com/2013/11/moje-nominacje-do-libster-blog-award.html
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo, ale nie mam weny do wyróżnień - nigdy nie potrafię wybrać tych kilku blogów spośród tak wielu.

      Usuń
  20. A ja dzisiaj stwierdziłam, że to byłby właśnie "ten moment", żeby się spakować i na zimę przenieść do ciepłych krajów, i wrócić tu dopiero na wiosnę, z bocianami ;)
    Serdeczne buźki :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy coś stoi ci na przeszkodzie? ;-)

      Usuń
  21. Zdjęcie wspaniałe, a ja także kocham zimę, może to dlatego, że nosi się jednopalczaste rękawice, grube swetry, na dworze jest pięknie, herbata smakuje wtedy najlepiej, są święta no i też mam urodzinki ;))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! A dobra herbatka zimą to podstawa.

      Usuń
  22. Lato uwielbiam, ale zime rownie mocno, zwlaszcza w gorach i taka biala.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo lubię Tatry zimą, jeżdżę co roku w ferie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja staram się w grudniu lub w ferie, ale w tym roku wyjątkowo nie mam takiej możliwości. Tęsknię za górami.

      Usuń
  24. ojej jak tam pięknie! :) ja też bardzo lubię zimę, nie ciapę tylko prawdziwą zimę z dużą ilością śniegu:) świetne zdjęcia! buziaki

    OdpowiedzUsuń
  25. Piękne widoki :) tylko pozazdrościć :)
    A tak przy okazji zapraszam serdecznie na moje pierwsze Candy :)
    http://kociolekmeni.blogspot.co.uk/2013/11/candy-u-meni.html

    OdpowiedzUsuń
  26. Tez lubie zime i przygotowania do swiat :) Juz zaczynam powoli znosic ozdoby swiateczne do salonu :)

    W wolnej chwili zapraszam na metamorfozę mojego przedpokoju :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  28. Piękna ta zima:) Uwielbiam gdy jest mroźno i biało:)

    OdpowiedzUsuń
  29. ja też jestem za zimą pod warunkiem, że jest biała ...:-)))))

    OdpowiedzUsuń
  30. Zima jest piękna, jak jest czysto biała i srogo mroźna, a najbardziej tę porę roku doceniam w święta B.N.Jeszcze nigdy nie byłam zimą w górach, marzę o takim długim pobycie w cudownych Tatrach.Śnię o świętach w górach, spędzonych w jakiejś przytulnej chatce góralskiej, z kominkiem, z pięknym widokiem na pasmo gór i lasów. Z możliwością codziennych kuligów i spacerów, z blisko położonym drewnianym kościółkiem i targiem świeżych ryb oraz swojskich, regionalnych specjałów.To byłyby idealne święta...wymarzone, wyśnione...Wierzę, że kiedyś się spełnią, bo święta to magiczna chwila, w której wszystko jest możliwe, cuda się zdarzają, w końcu co roku obchodzimy cud narodzin prawda?;) A tymczasem pomarzę o białych świętach i pooglądam świąteczne ozdoby w ukochanej bieli:) A Tobie Anicjo życzę kolejnych, pięknie spędzonych urodzin, tam gdzie sobie tylko wymarzysz;) Spełnienia nieziemskich snów;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarze - dzięki Wam blog żyje : - )