DIY

Biało mi, czyli kolejna odsłona sypialni

10:30

Moje drogie - jeszcze raz dziękuję za wszystkie komentarze odnośnie kuchni. Okazuje się, że wiele z Was ma ten sam problem ze zmieniającym się gustem i marzy o większych zmianach w kuchni. Wasze komentarze dały mi dużo do myślenia. 

Długo mnie nie było, ale nie próżnowałam w tym czasie wnętrzarsko. Wcześniejsze zmiany w sypialni pokazywałam już tu i tu. Pod młotek poszedł kolejny mebel, leksvikowe łóżko, i jeszcze tego samego dnia spaliśmy w nowym. Wybór jak zwykle padł na Ikeę, i choć białych łóżek jest tam sporo to nie wszystkie mi się podobały. Priorytetem był brak „przeszkody” w nogach łóżka, która w przypadku małej sypialni (12 m kw.) po prostu się nie sprawdziła. Ten model dodatkowo urzekł mnie zgrabnymi nogami, a przy okazji przy kasie zgarnęłam jeszcze malmową komodę. Banał nad banały, na razie ale podoba mi się jak jest: jasno i przestronnie. Zmian c.d.n.




W wolnej chwili powstały dwie pasiaste poszewki na zakładkę. Sporo dodatków jeszcze brakuje, obecnie poszukuję narzuty oraz zastanawiam się, jaką grafikę oprawić w ramkę. Na razie w oko wpadł mi ten koc. Warszawskie otwarcie H&M Home dopiero 1 grudnia, ale już od dłuższego czasu przeglądam ich stronę internetową w poszukiwaniu urodzinowo-gwiazdkowych prezentów dla siebie.




Przy okazji może polecicie jakąś zmywarkę 60 do zabudowy?

Ściskam,

Czytaj również

51 komentarze

  1. Bardzo podoba mi się Twoja sypialnia a spójna kolorystyka dodaje jej tylko dodatkowego uroku :)
    Niestety ja mogę sobie tylko pomarzyć o jakiejkolwiek sypialni,ech... no trudno :)
    Miłego dnia!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marzenia są po to, żeby je spełniać, ale czasem trzeba się uzbroić w cierpliwość :-)

      Usuń
  2. Może i banał, ale wnętrze scaliło się kolorystycznie. Ja bym jeszcze od siebie dodała takie wielkie poduchy na to oparcie i jeszcze kilka takich mniejszych, bo wyszły Ci ślicznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie więcej poduch jest w planach, ale na wszystko przyjdzie pora :)

      Usuń
  3. Śliczna sypialnia, a największą jej ozdobą są Twoje poduchy!:)Asia

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękna ta Twoja sypialnia:)Najfajniejsze oczywiście poduchy!Widzę na zdjęciu skrzynkę z lidla.Wczoraj pojechałam do owego sklepu i niestety zostałam odesłana z kwitkiem chcąc jedną taką przygarnąć...Marzenia legły w gruzach bo u mnie w mieście tylko jeden lidl...Pozdrawiam Dominika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj jeszcze raz, może będzie inny kierownik zmiany. I poczekaj aż skrzynka będzie pusta, bez win. pozdrowienia

      Usuń
  5. Pięknie się urządzasz w sypialni. Ja też szukam nowej narzuty do siebie, a otwarcie H&M Home w moim mieście jest już 26 października. Już nie mogę się doczekać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazdroszczę, to już tuż tuż, ale i do grudnia czas szybko zleci :)

      Usuń
  6. I ja mam już cała długą listę rzeczy z H&M, no i czekam z niecierpliwością na tego 1szego grudnia ;-)

    Świetna jest ta drabinka! :-) i zmiana łóżka na plus :-) Widziałabym na nim jasną narzutę do ziemi i większe poduszki przy zagłówku :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Narzutę tym razem planuję ciemnoszarą ze względów praktycznych, ale jak wyjdzie - zobaczymy. Do ziemi + poduchy - taki mam właśnie plan. Może się spotkamy na otwarciu :)

      Usuń
  7. Ładnie, oj ładnie!!!! Już nie mogę doczekać się następnych odsłon Twoich nowych pomysłów :))))

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajnie, prosto i przestrzennie :))))) s.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Okazuje się, że nawet 12 m może wyglądać przestrzennie ;-)

      Usuń
  9. fantastyczna inspiracja z tymi obrazkami nad łóżkiem, dla mnie idealnie! pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Jestem dumna, bo to mój własny pomysł.

      Usuń
  10. Cudowne wnętrze i te wszystkie dodatki-poduchy,obrazki i "sweterkowy" pled na łóżku!

    OdpowiedzUsuń
  11. Bialutko, czyściutko :)
    Co do zmywarki to znajomy ma z Beko i polecal mi tą firmę, gdyz my znowu szukamy suszarki na ubrania i właśnie nad beko się zastanawiamy :)
    Buźka !

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak w niebie!:-) Jaśniutko, przytulnie i cudnie-SUPER.

    OdpowiedzUsuń
  13. Prostota zawsze się obroni :-) i biel tyż :-)
    Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  14. To by spokojnie mogła być moja sypialnia! Jest świetna, lekka, nieprzeładowana, aż zaprasza do zdrowego wypoczynku.
    Że niby ta komoda to banał? Wszystko jest kwestią tego, jak dany mebel wyeksponujemy, z czym zestawimy i w ten sposób coś często spotykanego staje się unikalne, stworzy inny klimat (albo i nie, hihi).
    Udało Ci się tego banału uniknąć :)
    Brawo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Staram się podążać za głosem serca, ale co zrobić, jak podoba mi się to, co widzę w inspiracjach i na innych blogach? Cieszę się, że choć trochę indywidualizmu udało mi się przemycić, no i nikt nie napisał, że jak z katalogu Ikei - co na wielu forach jest formą krytycyzmu ;-).

      Usuń
  15. Bardzo ładnie, najważniejsze aby się dobrze i wygodnie spało. Co do komody ja mam taki stoliczek nocny (mniejszy format oczywiscie) też z Ikei.
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Śpi się równie wygodnie, bo materac został ten sam :-)

      Usuń
  16. pięknie w tej Twojej "nowej" sypialni♥

    OdpowiedzUsuń
  17. Mam ten sam problem, mala sypialnia, a dotychczasowe lozko ma tez ta "przeszkode" i bardzo ogranicza to przestrzen. Ale juz znalazlam lozko, nie znajdzie sie pewnie u nas tak ekspresowo jak u Was, ale juz niebawem. Jasna sypialnia to jest to na co zawsze stawiam :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uparłam się na tego Leksvika, bo marzył mi się wiele lat jeszcze przed zakupem mimo, że mąż był sceptyczny. To Twoje wymarzone jest rewelacyjne, ale pewnie nie moją kieszeń ;-)

      Usuń
  18. U Ciebie coraz bardziej skandynawsko, bardzo mi się podoba! W takiej jasnej sypialni musi się fantastycznie odpoczywać!
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, nie chce się wstawać z łóżka ;-)

      Usuń
  19. Bardzo fajnie, prosto, minimalistycznie...zazdroszczę okna, ja mam sypialnie bezokienną;(
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem pewna, że nawet bez okna potrafisz stworzyć wspaniały klimat, ale fakt, że okno się przydaje ;-)

      Usuń
  20. Uwielbiam Twoje mieszkanie, tak właśnie mogłabym mieszkać:-) pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olu, to dla mnie duży komplement, bo ja mogłabym zamieszkać u Ciebie ;-)

      Usuń
  21. Slicznie u Ciebie:)))
    ja polecam Boscha choc mam nie 60 a 45.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, muszę się w końcu zabrać za to szukanie zmywarki.

      Usuń
  22. Te komody są świetne! Może nie mają uroczych gałek i smukłych kształtów, ale są wygodne i bardzo pojemne. Mamy identyczną, tylko w kolorze brzozowym (jak większość mebli u nas) :)
    Co do zakupów w IKEI, dzisiaj nabyliśmy papier w dziale dziecięcym, o którym pisałaś u mnie w komentarzu ;) Jeszcze nie wiemy, jak go wykorzystać. Czy gdzieś zamocować, czy wyciągać sporadycznie... ale jest i będziemy myśleć :)

    Miałam jeszcze napisać, że sypialnia śliczna, ale tyle osób to zrobiło przede mną, że tym razem sobie odpuszczę ;)

    Trzymaj się ciepło! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że z tym papierem pomogłam. Myślę, że dla Waszego synka to super sprawa. Miłego :-)

      Usuń
  23. Ja pewnie pomalowałbym stare łóżko ale jak udało się sprzedać , to super. Biało zrobiło się. Bardzo ładnie, delikatnie, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  24. Już widziałam piękne fotki twojej sypialni ale dopiero dzisiaj zauważyłam że mamy bardzo podobny układ.

    OdpowiedzUsuń
  25. no i co tu wiele pisać jest po prostu bosko!!:) Sypialnia moich marzeń:) A zupka wygląda pysznie, no i jak zwykle inspirujesz;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarze - dzięki Wam blog żyje : - )