kwiatowe

Mydło i powidło

19:32

Witajcie Drogie Amatorki Pięknych Wnętrz i Nie Tylko,

Dziękuję Wam za wszystkie życzenia pod ostatnim postem. Pewnie nie trudno się Wam domyślić, czemu na stole stoją trzy goździki? Mój mąż ostatnio upodobał sobie te kwiaty, można by nawet mieć małe déjà vu, gdyby tamtych nie było dziesięć.


I jak słusznie zauważył, papierowy pompon, który wczoraj zrobiłam z tego instruktarzu Izy, bardzo przypomina goździki właśnie. Jeśli też Was kuszą takie ozdoby polecam rozejrzeć się teraz po sklepach w poszukiwaniu bibuły. Mnóstwo jej z uwagi na zbliżający się wielkimi krokami początek roku szkolnego. Kosztuje grosze, a wykonanie jest banalnie proste. Ja będę jeszcze polować na białą, bo niebieski mi nie do końca pasuje w sypialni.


A jak już jesteśmy przy sypialni, to kilka nowości. Stolik nocny dostał słusznych rozmiarów kosz, by pochować wszystkie kable, myszki, ładowarki i inne niewyjściowe przedmioty.


A moja kolekcja świeczników zwiększyła się podczas wyprzedaży o taki, jaki mi się marzył od dawna.



Pozostając w temacie wyprzedaży – teraz naprawdę wszystko osiągnęło już śmieszne ceny. Skusiłam się na kilka swetrów, bo to część garderoby, którą noszę przez co najmniej trzy pory roku. Udało mi się też upolować kilka dodatków, m.in. pierścionek i wisiorek z literą A. I tak patrzę na te moje łowy, czy one do złudzenia nie przypominają klimat i kolory panujące u mnie w mieszkaniu? Chyba nigdy nie było to tak widoczne, jak teraz. Też tak macie? Acha, kostium tez kupiłam czarno-biały, w końcu musi pasować do nowego pareo.




Kończę powoli ten przydługi post i zapraszam na herbatę owocową. Ze względu na przeziębienie (a może to dalszy ciąg alergii?) serwuję ją z miodem i orzechami (przywiezione z Krety) lub z „cytrynką z żurawiną” (prezent od uczennicy).



Dobrego tygodnia Wam życzę,

Czytaj również

37 komentarze

  1. Ach ten piekny stoliczek ... A kosz super sie w niego wpasował :)
    Buźka !

    OdpowiedzUsuń
  2. chyba jutro wyborę się przez Ciebie na jakieś zakupki, bo Twoje łowy są inspirujące. Pozdrawiam i zapraszam do mnie ...do Barcelony.

    OdpowiedzUsuń
  3. Apaszka z gwiazdkami cudna. Gdzie kupiłaś?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Apaszka to KaAppahl, może trafisz jeszcze na promocję drugi artykuł przeceniony gratis?

      Usuń
  4. cudowne zakupy, bardzo ladny swiecznik! wpraszam sie na herbatke, bo uwielbiam owocowe! pozdrawiam goraco!
    buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już podaję herbatkę i zapalam świeczkę :-)

      Usuń
  5. No no,zakupy widzę udane.Ja ostatnio byłam w sieciówkach w pobliskim mieście ale te wyprzedaże jakoś mnie nie powaliły na kolana ;( A i owszem zakupiłam dwie bluzeczki za 10 zł ale miałam też chrapkę na sweter a tu rozczarowanie-cenowe.Kosz-śliczności!!!!
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Im bardziej się nastawiam, tym mniej kupuję :). Najbardziej udane zakupy są, jeśli zakładam, że tylko pooglądam. Może jeszcze coś trafisz?

      Usuń
  6. ja również bardzo lubię goździki i to one najczęściej goszczą u mnie w wazonach :-)
    bardzo udane zakuupy zrobiłaś,ja rownież upolowalam co nieco na wyprzedażach :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do goździków mam słabość od dzieciństwa, ale kiedyś wyboru nie było ;)

      Usuń
  7. no zakupy superowe, sweterki bardzo mi sie podobaja!!!
    a kosz pod stolikiem wpasował sie idealnie! :)

    Pozdrawiam!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że nie tylko mi przypadły do gustu :)

      Usuń
  8. Ciuszki super:) mam taki sweterek z serduszkiem ale w wersji łososiowo-szaro-czerwony:)))
    Polowanie baaardzo udane :)))

    buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Twój też musi być bardzo ładny :)

      Usuń
  9. Sweterek z Mohito z sercem! mam taki sam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma jak sieciówki :D, a w Mohito jest wyjątkowo dużo ciekawych ubrań.

      Usuń
  10. Pomponik jest super ;) i w dodatku piekny kolorystycznie, slicznie go zrobiłas. Pozdrawiam cieplutko
    Cleo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, nie wyszedł idealnie, ale będę jeszcze ćwiczyć tę sztukę :)

      Usuń
  11. Piekny zestaw ubran,pasuje mi idealnie :) kosz tez moglby stac sie moja wlasnoscia. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. swietny pompon i bardzo podoba mi sie ten kosz:))

    OdpowiedzUsuń
  13. Stolik rewelacja i pompon świetnie wyszedł, mam takie w planach w multi kolorze do pokoju dziecka...po remoncie;)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, mnie też czeka remont w jeszcze jednym pokoju :), a na zmiany u Ciebie czekam niecierpliwie.

      Usuń
  14. kosz pasuje idealnie!
    serdeczne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, fajnie jak ktoś spojrzy swoimi oczyma i oceni, czy Twój pomysł miał sens :)

      Usuń
  15. Świetne łowy! Koszyk wpasował się idealnie do stoliczka. A na pompony też mam chrapkę, nasz Maluch niedługo będzie obchodził drugie urodzinki, więc jako ozdoba będą jak znalazł:-)
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pompony idealnie pasują na imprezę urodzinową dla malucha :) pozdrowienia

      Usuń
  16. O jak ja lubię goździki! O takim koszu muszę pomyśleć, bo u mnie też się niewyjściowo ładowarki walają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kosze na wszystko kojarzą mi się z Antheą Turner, Perfekcyjną Panią Domu, ale trzeba przyznać, że są wyjątkowo praktyczne :)

      Usuń
  17. wszystko urzeka i zniewala, a najbardziej ten wisiorek z flakonikiem:) Koszyki uwielbiam, nawet przygarnęłam jeden taki ze starej pracy i czeka na renowację, a w zasadzie na pobielenie:D Kolejny zaś ze...śmietnika, też czeka na retusz, tak jak okrągły stolik, który już zeszlifowałam, ale nie mam czasu, a właściwie miejsca na dalsze prace, na dworze już tak zimno, że się nie da, a w domu, to znowu za dużo bym nabrudziła i właściciel, by mnie pogonił.No ale jak tylko nabędziemy nasze wymarzone M to też wstawię taki stoliczek, a w nim umieszczę koszyczek, o jak się zrymowało:) A potem zajmę się wystrojem, też mam chętkę na te pomponiki, u mnie różowe i białe by dominowały, ale jeszcze brak pomysłu na miejsce docelowe, no bo gdzie by takie powiesić?Może nad oknem?Marzą mi się jeszcze białe i różowe girlandy z trójkącików, no i taki biały kocyk z IKEA, który pojawia się w Twoich postach dość często, ubóstwiam takie plecione pledy, poduszki, swetry itp. Patrząc na te obrazki powyżej, to aż w głowie roi się od pomysłów, jak urządzić sypialnię, czy garderobę...Inspirujesz niesamowicie:) Chyba zaraz wezmę się za jakąś robótkę:) U mnie od kilku dni różowe goździki i herbatka z syropkiem na przemian amaretto i wanilia ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarze - dzięki Wam blog żyje : - )