DIY

Szyciowo cz. 1

23:14

Wydawać by się mogło, że skoro rozpoczęły się wakacje, to czasu mam pod dostatkiem i nowe posty będą pojawiać się codziennie. Nic bardziej mylnego! Na razie czas zaplanowany mam dokładnie, a to między innymi za sprawą Białej Rewolucji w sypialni.  I choć bałagan po malowaniu jeszcze nie oprzątnięty to wiem jedno - ale zrobiło się jasno!


Dziś jednak o kolejnym temacie bliskim mojemu sercu. Jak już wspominałam na Blogach Wnętrzarskich półtora roku temu dostałam od Św. Mikołaja maszynę do szycia  i od tego czasu owładnęła mną pasja szycia. Cały zeszły rok szyłam namiętnie co weekend. Nim jednak zasypię Was moimi tworami chciałam pokazać mój ekwipunek. Poduszeczkę na igły, moją dumę, wyhaftowałam krzyżykowo i zszyłam ręcznie, gdyż pochodzi z czasów, gdy byłam jeszcze „nieszyciowa”. Biały igielnik przeszedł transformację niedawno. I choć wcześniej miał ciekawe ludowe wzory postanowiłam go przerobić metodą transferu za użyciem substancji Modge Podge. Niebieskie pudełeczko na wstążki i inne drobiazgi wyszperałam na jakichś starociach za grosze i bardzo je lubię.



W większości przypadków szyję na prezenty dla bliskich, ale nie tylko. Przedstawiam Wam dzisiaj, co uszyłam dla siebie - moje ulubione poduszki, które już nie raz gościły na blogu w tle, pierwszy królik i wianek. Poduszek powstało całe mnóstwo, ale te są moje ulubione.

Projekt poduchy z flagą Union Jack dojrzewał we mnie ponad pół roku, ale jestem zadowolona z wybranych materiałów i efektu końcowego. Ta z gwiazdką powstała z resztek materiałów, które akurat miałam.



A to Stefek, moja pierwsza Tilda. Oryginalnie ogrodniczki były wg mnie za szerokie, więc mu zwęziłam.


Wianek uszyłam według tutorialu Kasi z bloga Kreatywne Życie. Niestety nie podam Wam linka do niego, gdyż jest gdzieś w wątku  na forum, który ma ponad 190 stron. Jest to niezwykle pracochłonny projekt, potrzeba na niego ok. 4 godziny.


Prawie zapomniałam o zagadce, która była podchwytliwa ze względu na śnieg w doniczce i kwitnące (chyba) stokrotki. Niestety nikt nie podał właściwego miesiąca zrobienia zdjęcia, a był to listopad, dokładniej - 28 listopada.

Znikam życząc Wam fantastycznego weekendu, bo pogoda zapowiada się piękna!


Czytaj również

33 komentarze

  1. Ale cudeńka uszyłaś :) Bardzo mi miło, że moje rady pomogły przy tworzeniu wianka :))) Postaram się umieścić tutorial u mnie na blogu.
    Patrząc na Twoje dzieła, pomyślałam, że muszę odkurzyć moje maszyny i znowu zacząć szyć, bo tęskno mi do tego zajęcia.
    Ostatnio nawet coś stworzyłam z myślą o Candy ;)
    Zapraszam i pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło Kasiu, że tu zajrzałaś, bo jak już pisałam, jesteś moją szyciową inspiracją :). Ja też ostatnio rzadziej włączam maszynę, ale mam nadzieję, że w wakacje starczy mi czasu na kilka projektów. Czekam na candy i pozdrawiam :-)

      Usuń
  2. Ja niestety "nieszyciowa" jestem:(
    A Twoje prace śliczne:-)
    Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zanim zaczęłam, szycie wydawało mi się czarną magią. A to naprawdę bardzo proste, wymaga tylko cierpliwości i precyzji przy szyciu wykrojów :). Zachęcam!

      Usuń
  3. ojej jakie cudne rzeczy uszylas!
    jak ty jestes amatorem, to nie wiem kim jestem ja? preamatorem...?
    podsunelas mi pomysl na ciekawe poduchy
    buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czekam zatem na "inspirowane" poduchy :)

      Usuń
  4. Widać, że szycie sprawia Ci przyjemność, bo uszyłaś piękne rzeczy:) Poducha z flagą UJ rewelacja. Pozdrawiam cieplutko. Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! UJ po prostu musiałam uszyć z racji zawodu i zainteresowań :)

      Usuń
  5. Piękne rzeczy uszyłaś :)
    Wszystko mi się podoba :D
    Buźka !

    OdpowiedzUsuń
  6. podusie są cudne - że o Stefciu nie wspomnę :)) buziaczki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stefek się zarumienił i dziękuje za miłe słowa!

      Usuń
  7. Poduchy są naprawdę super, a i wieniec bardzo fajny.
    Ciekawa jestem tej rewolucyjnej białej metamorfozy ;)
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do końca rewolucji jeszcze sporo zostało, zobaczę, jak wyjdzie po "ogarnięciu" i może coś wrzucę na bloga :)

      Usuń
  8. hej hej! ale świetne poduszeczki:))) coś fantastycznego! :) zdolniacha z Ciebie niesamowita:) wianuszek też mnie urzekł... i ta poduszeczka na szpilki! cudne ma kolory i wzór:) dobrego weekendu:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Aniu, poduszeczka na szpilki 100% uszyta ręcznie, teraz tak myślę, że trochę przypomina marokańskie wzory, tak modne ostatnio :). Miłego również Tobie życzę!

      Usuń
  9. Poducha boska, idealnie w letnim klimacie. Daj nam Boże więcej takich Amatorów... a będzie można swobodnie zrezygnowac z zawodowców... Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakie miłe słowa, dziękuję Ci bardzo :-)

      Usuń
  10. Poooduchy boskie aż człek ma ochotę przyłożyć głowę :-))
    Mam pytanie jak naszyłaś gwiazdę, podłożyłaś najpierw, pytam się, bo w temacie szycia jestem laikiem ;-)
    Udanego weekendu !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, gwiazdę podłożyłam i zaprasowałam, potem przyszpiliłam i powoli szyłam. Myślę jednak, że da się to zrobić bez podkładania np. z użyciem kleju zamiast maszyny do szycia :)

      Usuń
    2. Dzięki za podpowiedź :-)))))

      Usuń
  11. cudne! chyba skradnę od Ciebie pomysł na poduchę z flagą, jeśli pozwolisz;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomysł nie jest absolutnie mój, szyj śmiało, wpisz w wyszukiwarkę "union jack cushion" i inspiruj się :)

      Usuń
  12. Śliczne te twoje dzieła!!! I ten igielnik po transformacji cudownie się prezentuje!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, igielnik w tej wersji jest zdecydowanie bardziej "mój" :)

      Usuń
  13. Cudne pudeleczko na wstazki:))
    a poduchy rewelacyjne:))) pozdrawiam cieplo:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Chylę czoła przed Union Jack!!! rewelacja!!! i jak dokładnie uszyta- mistrzostwo!!
    całuski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, włożyłam w nią dużo serca :

      Usuń
  15. Wszystko wyglad rewelacyjnie! I nie sa to tylko puste slowa. Sama bym chciala taka poduszke i zajaczka dla mojego syneczka. Poduszka z gwiazdka mimo tego, ze z resztek wyglada swietnie i pasuje kolorystycznie do reszty. Kobieto - masz wielki talent!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci bardzo, to przemiłe słowa! Wg mnie to tylko cierpliwość i upór. Niedługo postaram się wrzucić typowo "dzieciowe" wytwory :-) pozdrowienia

      Usuń
  16. Króliś suuuper ale poduszka z flagą brytyjską mnie oczarowała, bo bardzo lubię motyw flagi.
    Igielnik i pudełko na akcesoria do szycia też śliczniutkie :D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Ja też jestem fanką Union Jack :)

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarze - dzięki Wam blog żyje : - )