DIY

Black & white

12:35

Witajcie!

Urlop trwa w najlepsze, mam mnóstwo czasu do rozmyślania, jak zagospodarować ściany.  Ostatnio nie mogę przejść obojętnie obok monochromatycznych rzeczy. I tak, powolutku sypialnia zaczyna nabierać kolorów. Wróć. Zaczyna nabierać czarnego nasycenia.


Początkowo planowałam zrobić tu galerię nad łóżkiem, ale te ramki tak leżały i stwierdziłam, że trzeba je wykorzystać, bo są proste i będą pasować. Kiedyś planowałam uszyć poduszki z napisami Mrs & Mr, ale projekt nie doszedł do skutku, bo uznałam, że nie pasuje do aktualnego wyglądu sypialni. Teraz, to co innego. Trochę zabawy w programie graficznym, wybór właściwej czcionki i po bólu. No, prawie, bo musiałam od nowa przybić gwoździe i wymierzyć odległość. Przy malowaniu ścian zdążyłam już zaszpachlować dziurki i je zamalować - tak na wszelki wypadek.



Poduch będzie zdecydowanie więcej, tylko maszyna mi pętelkuje, znacie na to jakieś sposoby? Już ją przeczyściłam, naoleiłam, próbowałam różne ściegi i nici. Te udało mi się uszyć zanim odmówiła posłuszeństwa.




Dziękuję za wszystkie rady dotyczące łóżka. Czytając Wasze komentarze miałam wrażenie, jakby otwierały mi się klapki na oczach. Na 99% przemaluję je na biało, a komoda trafi do nowego właściciela, a jej miejsce zajmie inna. Pytanie, co zrobić z krzesłem wiklinowym - zostawić, czy malować? Kusi mnie szary z białym paskiem.

Miłego upalnego! 

Czytaj również

51 komentarze

  1. hej hej! świetne te rameczki:) bardzo w moim guście:) sposobu na maszynę niestety nie mam.. poducha z gwiazdką i serduszkiem jest śliczna:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Aniu:*. Ehh, z tą maszyną to jest duży problem, nawet mojej mamie skończyły się pomysły :(

      Usuń
  2. Piękna poduszka w zestawieniu z kubeczkiem :-)Super wzór!
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kubeczek tez nowość wypatrzony na blogu :)

      Usuń
  3. Ładnie :)
    Ja bym nie malowała wszystkiego na biało... takie mocne elementy jak drewno czy wiklina świetnie się prezentują w jasnym pomieszczeniu.. działają ocieplająco i nie jest mdło.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podłoga jest drewniana i jest mocnym elementem :-). Nad fotelem jeszcze pomyślę, może mu daruję? ;)

      Usuń
  4. Fajnie , fajnie sie u ciebie robi :D
    Ja bymm chciała moskitiere albo taki baldachim nad łóżkiem i czekam, aż promocja ukaże sie na moje cudenko w sklepie hihi :D
    Krzesło ja bym zostawiła takie jakie jest, ale wlasnie czegos takiego brakuje mi u mnie :D Jednakże jak pomalujesz łózko na biało to i krzesło też na biało czy szaro jak mówisz :)
    Buźka !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O baldachimie marzyłam całe dzieciństwo :))), ale teraz patrzę na to inaczej: siedlisko kurzu!
      Buziak!

      Usuń
  5. ale u Ciebie pieknie :)spędziłabym teraz tak czas :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Naoglądałam się inspiracji u Ciebie i są efekty ;-)

      Usuń
  6. Pomalutku, krok po kroczku, jednak dzieje się :)
    Dekoracje zawsze tworzą klimat.
    Milego dnia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, teraz się już nie śpieszę, powoli uzyskam wymarzony efekt :)

      Usuń
  7. Dokładnie krok po kroku a klimat tworzy się cudny :)))))!!!

    buziaki i czekam na wiecej :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajnie wygląda ta typografia, łóżko aż się prosi żeby przemalować je na biało:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z łóżkiem poczekam jeszcze z miesiąc, muszę rozpracować temat odpowiedniej farby, w końcu to niemała przestrzeń :)

      Usuń
  9. Puk, puk ... Przyszłam z rewizytą. Bardzo mi się podoba. Moje kolory!!!! Pozdrawiam, Sylwia

    OdpowiedzUsuń
  10. miła sypialnia :)))
    tak dokładnie, łóżko koniecznie na biało...
    podusie są słodkie, pasują znakomicię,
    z krzesłem masz rację zaszalej, uwielbiam szarości i biele... typowa skandynawia :)))
    pozdawiam
    Aga :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy radzi co innego, a ja muszę podjąć tę decyzję. Oby tylko takie w życiu były...pozdrowienia :)

      Usuń
  11. świetny pomysł miałaś z tymi ramkami,bardzo fajnie wyglądają powieszone nad łóżkiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. One tu wiszą od 4 lat, ale wcześniej były w nich pocztówki z lawendą, skądinąd bardzo ładne :)

      Usuń
  12. Rameczki super wyglądają i poduszki bardzo fajne. Krzesła wiklinowego bym nie ruszała,podoba mi się takie jakie jest obecnie i razem z poduchami tworzy troszkę styl marynistyczny :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, styl marynistyczny, na to nie wpadłam, ale coś w tym jest! :)

      Usuń
  13. Ulalalal ramki świetne, też myślałam o poduszkach :-)) a właśnie Twoje poduszki boskie, świetnie wygląda sypialnia z tymi nowymi biało-czarnymi dodatkami
    Popieram pomysł fotela szarego z białym
    W takiej sypialni mogą się śnić dobre rzeczy :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Wolffianko! Ostatnio snów nie pamiętam, więc ciężko mi stwierdzić, czy są dobre :)

      Usuń
  14. super pasuje:)) w ogóle fajne jest to zestawienie graficznych kombinacji, poducha i kubek, czarny to wdzięczny kolor do dodatków:))) Łóżeczko jak przemalujesz będzie super, choć wiem, że taki mebel to bardzo dużo pracy...:))))
    xxxx

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, to będzie kolejna pracochłonna zmiana, ale myślę, że warto :)

      Usuń
  15. Mr & Mrs - to jest to! Łózko faktycznie aż prosi się o biel. No, ale my Zając Trzy mamy lekkiego hyzia na punkcie tego koloru. Rozpanoszył się w całym mieszkaniu. Czasem tylko ustępuje miejsca czarnym, szarym, monochromatycznym dodatkom. Poduch szyj jak najwięcej - cudne są! A my zapraszamy na blogowego berka, szczegółu na naszym blogu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, zostałam zberkowana! Ha, trzeba będzie coś z tym zrobić :-)

      Ja też mam hyzia na punkcie bieli, ale to chyba widać.

      Usuń
  16. Ja bym krzesło zrobiła szare! :) Albo ciemno brązowe, żeby w sypialni nie było totalnie za biało, bo totalnie za biało być nie może :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za kolejną opinię co do krzesła. Twardy orzech do zgryzienia, jednak ciemnobrązowe to na pewno nie będzie :-)

      Usuń
  17. jak tu cudnie!
    z maszyną spróbuj wyregulować napięcie nici w bębenku-czyli jeśli ma śrubkę to poluźnij lub dokręć (nić ma wychodzić łatwo,ale nie ZBYT łatwo)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już mi mama pomogła, z godzinę nad tym siedziała szukając źródła problemu, a tkwił dokładnie tam, gdzie mówisz - trzeba było wyregulować śrubkę w bębenku - następnym razem, jak będę mieć problem z maszyną to uderzam prosto do Ciebie :)

      Usuń
  18. Wszystko wygląda ślicznie. A wiklinowe krzesło bym na bank przemalowała-jasny szary z białym pasem to świetny pomysł:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Kolejny głos za przemalowaniem, chyba muszę je podliczyć :)

      Usuń
  19. bardzo fajny pomysł z tymi ramkami... wyglada to rewelacyjnie!!! :)
    i bardzo oryginalnie :)

    pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło tym bardziej, że pomysł mój własny :)

      Usuń
  20. Drabina jest absolutnie GENIALNA! Już kombinuję jak ją przytaszczyć do mnie.
    Krzesło, tak jak radzi chyba większość - przemaluj, albo skoro maszyna Ci nie straszna - uszyj pokrowiec:)

    A mam jeszcze do Ciebie pytanie o dywan czarno-biały, jak się sprawuje?
    Trochę wybiegam w przyszłość i obawiam się o jego czyszczenie...
    Będę wdzięczna za odpowiedź. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :). Dywan regularnie trzeba odkurzać, bo na białym i czarnym wszystko widać. A poza tym nic z nim nie robiłam, to tworzywo, więc w razie "wypadku" powinna wystarczyć ściereczka z płynem do mycia naczyń, ale nie wiem jak w praktyce. Poczytaj sobie wątek "Ruta pod strzechą" na fotoforum wnętrza mieszkań, tam jest więcej na ten temat. pozdrowienia

      Usuń
  21. Poszewki na poduszki z tymi paskowanymi gwiazdami i sercami bardzo fajne są.

    OdpowiedzUsuń
  22. Grafiki fajne a fotel przemaluj :)

    OdpowiedzUsuń
  23. piękności, piękności i jeszcze raz piękności!!! Same cuda w tej sypialni, te śliczne obrazeczki, poduszeczki, iście jedwabiście:)

    OdpowiedzUsuń
  24. pięknie:)co do maszyny to moja ciocia która jest krawcową mówi-jeżeli pętelki robią się pod spodem to trzeba wyregulować nitkę na górze a jeżeli na wierzchu to nitkę pod spodem:)mam nadzieję, że napisałam to po Polsku:)jakoś łatwiej się tłumaczy na żywo:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Bardzo mi się podoba pomysł z ramkami. Super! Zauważyłam też lampkę, bardzo praktyczna. Gdzie można taka dostać?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarze - dzięki Wam blog żyje : - )