kwiatowe

O muffinkach, skrzynce i nie tylko

09:24

Stuk puk, czy jest tu kto? Czy tylko ja mam wrażenie, że cała blogosfera wyjechała na wakacje? My niestety jeszcze jesteśmy na etapie wybierania celu podróży, ale perspektywa wyjazdu wydaje się już być na wyciągnięcie ręki. A na razie czekają mnie dni wolne od pracy, ba, nawet całe DWA MIESIĄCE wolnego, co oznacza jedno – sypialnio, miej się na baczności!


W tym tygodniu dotarła do mnie  paczuszka z White Loft, którą wygrałam w konkursie u Ani. Czekałam do wczoraj na właściwą okazję, by upiec pierwsze w życiu muffinki! I choć planowałam to od dawna, to dopiero wygrana zmobilizowała mnie do tego kroku. W przepis zaopatrzyłam się u Kasi z bloga Kreatywne Życie. Wierzcie mi, jest bardzo prosty, a muffinki naprawdę pyszne. Z godnie z radą Kasi postawiłam na czerwoną porzeczkę.





Poznajecie tę drewnianą skrzynkę w tle? Wypatrzyłam ją u Agi z Pretty Pleasure i wiedziałam, że też muszę taką mieć. Niby w Lidlu bywam co tydzień, ale nigdy nie zagłębiałam się w dział win luksusowych. Błąd! Skrzynkę zdobyć nie łatwo, bo jak w jednym ze sklepów stwierdzili „to towar deficytowy”. W dodatku każdy Lidl ma inne zasady, w jednym trzeba kupić dwa wina, w innym sześć, a w jeszcze innym nie można jej „kupić”. Ale przecież Lidlów u nas dostatek, a dla mojej mamy nie ma rzeczy niemożliwych i w drugim sklepie pozwolili jej ją po prostu wziąć. Będzie idealna na zioła, kwiaty na balkonie albo…



Życząc Wam miłej niedzieli załączam jeszcze zdjęcia rocznicowych goździków.






Czytaj również

50 komentarze

  1. Muffinki pięknie Ci wyszły. Ja wprawdzie nie piekę ale muffinki kilka razy upiekłam i nawet wyszły. Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo to chyba najprostszy wypiek świata :)

      Usuń
  2. Ja też uwielbiam te z porzeczkami! A jeszcze w takich odjechanych papilotkach! To jest orgia dla ciała i ducha jednocześnie... Aż się oblizuję! Buziaki:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziś narwałam łubiankę porzeczek, więc szykuje się powtórka :) buziak!

      Usuń
  3. Ja tu jeszcze zostałam ;) Wakacje za miesiąc.
    Muffinki wyszły Ci idealnie!
    Miłego dnia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miesiąc brzmi niedługo :). Dzięki!

      Usuń
  4. ślinka cieknie, yyy, ale piszę co do skrzynek posiadam je również, ale zdobycie ich to za każdym razem inna historia, bo jest tak jak piszesz, każdy Lidl rządzi się swoimi "prawami" , istne państwo w państwie :-)))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie pokaż swoje skrzynki i opisz "przygody", jestem bardzo ciekawa :)

      Usuń
  5. gratuluje wspaniałej wygranej, wykorzystanej w pełni...bo muffiny wyglądają przepysznie :-)
    skrzynka jest genialna i nawet nie pomyslalabym by się zakrecic w jakimś markecie, lidlu:-/
    pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za miłe słowa :) pozdrowienia!

      Usuń
  6. Piękna ta skrzynka. Ja niestety nie zachodzę do Lidla, zresztą i tak nie piję wina :P A szkoda, bo pasowała by jako osłonka na doniczki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja mama dostała tę skrzynkę bez kupienia wina, więc wszystko jest możliwe :)

      Usuń
  7. Szczęściara :)
    Mufiny wyszły super :)
    A co do skrzyneczki to tak po ciuchu tez bym taka chciała ... musze sie wybrać tutaj do lidla i poszukać hihi :D
    Buźka !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Daj znać, ja poszło "polowanie na skrzynkę" :)))

      Usuń
  8. Babeczki pierwsza klasa!! Ach, gratuluję wygranej. Fajowe nagrody!!! Skrzyneczka jest piękna!
    Ściskam mocno Cudowna Babeczko :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zarumieniłam się, jak te moje babeczki :) Też ściskam!

      Usuń
  9. smakowitości u Ciebie!!
    a skrzyneczka zacna- mam podobną ( wygrałam w candy u Hannah une femme) dorobuiłam jej uszy, lekko przyciemniłam i stoi na parapecie w haraktrerze osłonki na doniczki.tak iwec pomysł z ziołami popieram w całej rozciagłosci.
    A gożdziki cudne- przez to , ze mam ogród nie mamm pretekstu do kupowania kwiatów- moze zimą- wtedy sobie na pewno goździki kupię♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja sobie nie potrafię odmówić hiacyntów zimą, bo wtedy tak mało kwiatów, a tak to też specjalnie nie kupuję. Ostatnio bukietów u mnie sporo, bo koniec roku szkolnego, ale te goździki najbliższe memu sercu :). Jakbym miała ogród to ach...

      Usuń
  10. Kochana alez mi narobiłas ochoty na mufinki!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic tylko brać się do pracy, to kilka minut roboty :-)

      Usuń
  11. no proszę jakie w Lidlu cuda można znaleść :)
    ale mi smaka narobiłaś na muffinki :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Muffinki jak z reklamy magazynu kucharskiego!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O kurczaki, dzięki, zwłaszcza, że pierwszy raz w życiu piekłam :-)

      Usuń
  13. gratuluje!
    a muffiny mniam, mniam!wygladaja pieknie, sliczne gozdziki i ta skrzynka - prawdziwa zdobycz;)
    pozdrawiam goraco!

    OdpowiedzUsuń
  14. ale się cieszę, że paczuszka już po Twojej stronie, a taka skrzyneczka to i mnie się bardzo marzy... ach co ja bym dała, aby taką mieć. chyba też musze po lidlach pojeździć, może gdzieś mi dadzą? :)
    ślicznie wyszły Tobie te muffinki! :) uściski kochana

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że warto spróbować i popytać :) ściskam

      Usuń
  15. Mufineczki wyglądają wyjątkowo apetycznie.Pozdrawiam serdecznie.Jola

    OdpowiedzUsuń
  16. Anicjo, dziękuję, że napisałaś o tych skrzyneczkach - kiedyś też prosiłam w Lidlu o taką, chciałam ją nawet kupić, ale byli nieubłagani, a nie wpadłam na to, żeby zapytać w innym miejscu;) Teraz już wiem, co robić:)
    Muffinki piękne! Pozwoliłam sobie podlinkować Twojego posta na facebooku White Loft;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ja jeszcze raz dziękuję za paczkę :-). Bardzo mi miło, że trafiłam na Waszego facebookowego walla. Pozdrowienia!

      Usuń
  17. To Ty zgarnęłaś mi wygraną z przed nosa? Tak sie szykowałam na nią:))) Gratuluję i dziękuję za miłe odwiedziny...

    OdpowiedzUsuń
  18. Serdeczne gratulacje! Ta szczoteczka mi się marzy od jakiegoś czasu.. muszę zajrzeć do teog sklepiku :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, serdecznie polecam sklep White Loft :)

      Usuń
  19. Pięknie tu u Ciebie :) Rozgoszczę się :) Pozdrawiam BUBA

    OdpowiedzUsuń
  20. Muffinki wyglądają przepysznie i skuszę się na nie na 100% :)

    i jak tu dbać o linię kiedy na blogach tak pyyyysznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, dieta może poczekać ;)

      Usuń
  21. Muffiny wyszły Ci superowe! A wygrane candy i "zdobyczna" skrzynka-świetne!
    Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  22. Gratuluję świetnej wygranej i pierwszych muffinów! Bardzo apetycznie wyglądają. Widzę, że masz w sobie żyłkę zdobywcy, to lubię! :)
    pozdrawiam serdecznie
    marta z ohmyhome.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żyłkę zdobywcy to ma moja mama, ja to pikuś jestem ;-)

      Usuń
  23. Z przepisu musimy koniecznie skorzystać - jako, żeśmy muffinkożercy :)
    I cieszymy się bardzo, że tu zaglądnęliśmy - od dziś będziemy regularnymi Gośćmi :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Jak ja polowałam na taką skrzynkę:))ale u nas trzeba było wziąć całą ,a że wina nie tanie wychodziło około 200 zł:))i sobie odpuściłam,czyli wytłumaczyłam sobie,że jest mi ona nie potrzebna,a raczej zbędna:)))następny "grat" w domu:))))))))))))))))))))))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja jestem tymi skrzynkami coraz bardziej zachwycona, wszystkie wyniesione za zgodą i nie kupiłam ani jednego wina :)

      Usuń
  25. Gratuluję wygranej.
    Mufinki pewnie pycha...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Thx :) a muffinki zdecydowanie domagają się repety!

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarze - dzięki Wam blog żyje : - )